Billy Joel, legendarny amerykański muzyk i zapalony motocyklista, postanowił rozstać się z większością swojej niezwykłej kolekcji. Ponad 70 motocykli trafi w listopadzie na aukcję w Nowym Jorku. Wśród nich znajdziemy klasyczne Ducati, brytyjskie Triumphy i maszyny z historią, której nie da się kupić w żadnym salonie. Co ciekawe, wszystkie zostaną wystawione bez ceny minimalnej.
Większość ludzi kojarzy Billy’ego Joela z fortepianem, przebojami „Piano Man” i „Uptown Girl” oraz wyprzedanymi koncertami. Motocykliści mają jednak jeszcze jeden powód, by go znać. Amerykański artysta od dziesięcioleci kolekcjonuje jednoślady, a jego garaż z czasem rozrósł się do rozmiarów niewielkiego muzeum.
Teraz znaczna część tej kolekcji zmieni właścicieli. Dom aukcyjny Gooding Christie’s ogłosił, że ponad 70 motocykli muzyka zostanie wystawionych podczas pierwszej edycji Rétromobile New York, zaplanowanej na 20–21 listopada 2026 roku.
Ducati, Triumph, BMW i cała masa motocyklowej historii

W kolekcji Joela znajdują się motocykle reprezentujące różne epoki i szkoły konstruowania jednośladów. Są wśród nich maszyny Ducati, BMW, Moto Guzzi, Harleya-Davidsona, Triumpha, Yamahy, Hondy czy Kawasaki.
Dom aukcyjny zaprezentował już trzy szczególnie interesujące egzemplarze:
Pierwszym jest Triumph T140 Bonneville z 1978 roku, który Billy Joel otrzymał w prezencie od Madison Square Garden z okazji swojego 150. wyprzedanego koncertu w tej legendarnej nowojorskiej hali. Motocykl przygotowano specjalnie dla muzyka. Ma niebieskie malowanie, motyw klawiszy fortepianu na zbiorniku oraz oznaczenie „Billy Joel 150”. W komplecie znajduje się również dopasowany kask z listą koncertów artysty w Madison Square Garden. Szacunkowa wartość Triumpha wynosi od 10 do 15 tysięcy dolarów.
Drugą perełką jest Ducati 900 Mike Hailwood Replica z 1982 roku. Model powstał dla upamiętnienia słynnego powrotu Mike’a Hailwooda i jego zwycięstwa w wyścigu Tourist Trophy na wyspie Man w 1978 roku. Czerwono-zielone Ducati to jeden z tych motocykli, które nawet stojąc w garażu, przypominają o złotych czasach wyścigów drogowych. Jego wartość oszacowano na 15–25 tysięcy dolarów.
Jest też Ducati 750 Sport z 1975 roku, po renowacji, wycenione wstępnie na 25–35 tysięcy dolarów. Spośród trzech dotychczas wyróżnionych motocykli to właśnie ten egzemplarz ma najwyższą estymację.
Aukcja bez ceny minimalnej. Czyli teoretycznie można trafić okazję

Najciekawszy szczegół całego przedsięwzięcia? Wszystkie motocykle zostaną sprzedane bez ceny minimalnej.
Oznacza to, że nie będzie ustalonej przez sprzedającego kwoty, poniżej której motocykl nie może zmienić właściciela. Ostateczna cena zależy wyłącznie od zainteresowania licytujących. Podane wyceny są jedynie szacunkami domu aukcyjnego.
Nie nastawialibyśmy się jednak na zakup klasycznego Ducati za grosze. Motocykle mają nie tylko wartość kolekcjonerską, ale także udokumentowaną historię związaną z jednym z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich muzyków. Zwłaszcza Triumph podarowany przez Madison Square Garden może wzbudzić zainteresowanie wykraczające daleko poza środowisko motocyklistów.
Koniec pewnej motocyklowej epoki
Billy Joel nie był kolekcjonerem, który kupował motocykle wyłącznie po to, żeby przykryć je pokrowcami i od czasu do czasu podziwiać.
W 2010 roku otworzył w Oyster Bay na Long Island warsztat i przestrzeń wystawienniczą 20th Century Cycles. Odwiedzający mogli bezpłatnie oglądać jego kolekcję, a zgromadzone tam maszyny były serwisowane, odnawiane i przebudowywane. Joel szczególnie upodobał sobie klasyczne wzornictwo, choć nie miał nic przeciwko nowoczesnym rozwiązaniom poprawiającym niezawodność starych motocykli.
To nie było więc muzeum poświęcone wyłącznie oryginalności i numerom zgodnym z fabryczną dokumentacją. Liczyły się również wygląd, charakter i przyjemność z jazdy.
Warsztat zakończył działalność w 2025 roku, a zapowiedziana aukcja stanowi kolejny etap rozstania muzyka z większością zgromadzonych maszyn. Joel nie pozbywa się jednak wszystkich motocykli — część ulubionych egzemplarzy zamierza zatrzymać.
Sam artysta podsumował swoją decyzję następująco: zawsze pociągały go motocykle budowane przez ludzi, którzy przywiązywali wagę do każdego szczegółu. Budowanie kolekcji sprawiało mu ogromną przyjemność, ale teraz nadeszła pora, żeby ktoś inny ruszył tymi maszynami w drogę.
Trudno o bardziej motocyklowe pożegnanie.
Kiedy odbędzie się aukcja motocykli Billy’ego Joela?
Aukcję zaplanowano na 20 i 21 listopada 2026 roku w Javits Center w Nowym Jorku. Wcześniej, od 8 do 12 października, wybrane motocykle będzie można zobaczyć w siedzibie Christie’s przy Rockefeller Center.
Dochód ze sprzedaży ma wesprzeć The Joel Foundation, organizację charytatywną muzyka, angażującą się między innymi we wspieranie edukacji muzycznej.
Dla kolekcjonerów będzie to okazja do zdobycia wyjątkowych motocykli. Dla samego Joela — zamknięcie ważnego rozdziału. A dla nas? Doskonały pretekst, żeby po raz kolejny obejrzeć Ducati 900 Mike Hailwood Replica i zastanowić się, dlaczego współczesne motocykle tak rzadko wyglądają równie dobrze.
A tu macie link źródłowy do oficjalnego newsa ze strony domu aukcyjnego.
Ktoś z Was zainteresowany?
