Już 25 lutego tego roku zostanie dokonana próba pobicia rekordu dystansu pokonanego na motocyklu w 24 godziny. Śmiałkiem jest Amerykanin Carl Reese, który dosiadając BMW K1600GT podda swój organizm poważnemu testowi wytrzymałości.

Rekordy długodystansowe to znana od dawna forma połączenia sportu i turystyki motocyklowej. Wystarczy wspomnieć słynne próby zwane „Cannonball” (kula armatnia), w czasie których zawodnicy w jak najkrótszym czasie przecinali Stany na trasie z Los Angeles do Nowego Jorku. Wymaga to jednak ciągłego łamania przepisów drogowych, więc słynna Księga Rekordów Guinessa od dłuższego czasu już ich nie uznaje.

Carl Reese, bohater dzisiejszego artykułu jest weteranem przejazdów „Cannonball” i posiadaczem ostatniego uznanego rekordu na tej trasie – 38 godzin i 49 minut. Jego najbliższy projekt to przejechanie maksymalnego dystansu w czasie 24 godzin. Dokona tego na 14-kilometrowym owalnym torze testowym firmy Continental, położonym w stanie Utah. Aktualny rekord do pobicia to 3545 km, co będzie wymagało uzyskania średniej prędkości na poziomie 137 km/h dla całej próby. Biorąc pod uwagę obowiązkowe postoje na tankowanie, kierowca po rozpędzeniu maszyny musi utrzymywać stałą prędkość w okolicach 215 km/h. Konieczne jest również zwalnianie co jakiś czas do 140 km/h, by stanąć na podnóżkach i przywrócić krążenie w nogach.

t1

Próba bicia rekordu zostanie dokonana na turystycznym BMW K1600GT, nieznacznie tylko zmodyfikowanym. Carl zainstalował niższą szybę, lżejszy akumulator i lekkie obręcze kół z włókna węglowego. Dodatkowe reflektory LED oświetlą ponad kilometr trasy przed motocyklem w czasie nocnego przejazdu. Dodano także dodatkowy, 30-litrowy zbiornik paliwa, umieszczony w miejscu centralnego kufra. W połączeniu z 27-litrowym fabrycznym zbiornikiem daje to zasięg ok. 640 km, przy utrzymywaniu wysokiej prędkości. Cała doba szybkiej jazdy jest też poważnym wyzwaniem dla opon – ze względu na przewidywane opady w dniu próby, Carl wybrał Continentale Road Attack 2 EVO GT, znane z dobrych właściwości w deszczu.

t2

Próba bicia rekordu będzie poważnym wyzwaniem przede wszystkim dla samego kierowcy i jego organizmu. Wytrzymanie 24 godzin nieustannej jazdy po monotonnym, owalnym torze wymaga długich przygotowań psychicznych i fizycznych, m.in. specjalnej diety wzmacniającej koncentrację, ale na tyle lekkiej, by nie spowodować senności. O dalszych szczegółach przygotowań możecie przeczytać w obszernym wywiadzie z Carlem, dostępnym tutaj. Trzymamy kciuki!

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ