Całkowity zakaz poruszania się motocyklem po stolicy chciałby wprowadzić warszawski radny Maciej Maciejowski. Nasza redakcja dotarła do oficjalnych dokumentów wystosowanych przez radnego do prezydent m.st. Warszawy.

W ostatnim czasie w mediach pojawiło się kilka wzmianek dotyczących rzekomego postulatu jednego z warszawskich radnych – Macieja Maciejowskiego. Postulat ten dotyczył wprowadzenia zakazu ruchu motocykli w stolicy. Naszej redakcji jako jedynej udało się dotrzeć do niepublikowanej dotąd interpelacji w tej sprawie.

„Ich ryczące i śmierdzące maszyny terroryzują miasto” – w tak dosadny sposób radny opisuje poczynania warszawskich motocyklistów. Pismo obfituje również w wiele innych rewelacji.

Pan Maciejowski dzieli się swoją głęboką wiedzą na temat problemu twierdząc, że motocykliści straszą dzieci. Wysuwa również tezę, że dla „wszystkich mieszkańców” stanowimy niezwykłą uciążliwość. Nie musimy chyba dodawać, że słowo „wszystkich” jest tutaj poważnym nadużyciem.

Moglibyśmy uznać to za niezbyt udany żart, gdyby nie fakt, że takie pismo rzeczywiście trafiło do warszawskiego Ratusza. W odpowiedzi zastępca prezydenta sugeruje zwrócenie się do Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zwracając uwagę na możliwość rozszerzenie zakazu na wszystkie polskie miasta.

Nie ma na razie oficjalnych informacji o dalszym przebiegu tej absurdalnej sprawy. Są jednak podstawy by przypuszczać, że radny wciąż chce iść na wojnę z motocyklistami.

Mamy nadzieję, że wystosowana przez radnego Maciejewskiego interpelacja była jedynie wynikiem chwilowej niepoczytalności. Życzymy zdrowia!

40 KOMENTARZE

  1. Akurat stwierdzenie „ich ryczące i śmierdzące maszyny terroryzują miasto” w przypadku niektórych motocyklistów jest prawdziwe, ale wprowadzanie zakazu to czysty debilizm. Wystarczy surowo karać tych którzy mylą ulice z torem wyścigowym (zarówno kierowców jak i motocyklistów).

  2. Obecnie jest 50 tys zarejestrowanych jednośladów w Warszawie i zapewne drugie tyle porusza się na tablicach z innych miejscowości… super pomysł czy 100tys samochodów zamiast tego byłoby lepszym rozwiązaniem?

  3. Samochody precz ze stolicy ! Może taki wniosek powinien baran jeden złożyć . Poklasku szuka czy co ? Za każdym razem jak jesteśmy z ekipą na jakimś festynie to dzieciaki są pierwsze przy tych „śmierdzących potwornych motocyklach”. Jakoś nigdy nie zauważyłem żeby jakiś dzieciak się bał. Za to mają frajdę na maxa. Niech nie myśli że z motocyklistami mu pójdzie tak łatwo.
    LWG

  4. Dajcie panu spokoj

    w mlodosci motocylista poderwal mu dziewczyne i od tego momentu biedak ma leki nocne, budzi sie z krzykiem i mokrym przescieradlem.

    Zamiast obrzucac go epitetami go epitetami poceszmy go, wyslimy maila ze wszystko bedzie dobrze, ze z szafy w nocy nie wyjedzie potwor na straszne ryczacej WSCe i ze na pewno kiedys znajdzie kobiete.

    Wiecej empatii Panowie!

    maskonur

  5. Powiem jedno… W Polsce motocyklistom nigdy nie będzie dobrze, ponieważ to jest chory kraj… Zero kultury na drodze, choć kampanie takie jak „Równi na drodze” polepszyły trochę nasz wizerunek i jest znacznie lepiej, ale i tak nie jest dobrze…

    A na temat Pana M. mam brak słów… Nie wiem gdzie się tacy ludzie rodzą… Ja jako motocyklista nie oczerniam kierowców samochodów, choć spotykam wielu debili na 4-kołach na drodze.

    Pozdrawiam,
    Motocyklista

  6. a mi sie podoba odpowiedz z UM na jego pismo. W dyplomatyczny sposob powiedzieli mu spier..alaj :D
    Wiadomo ze zakaz we wszystkich miastach, i to zakaz z mocy ustawy to nierealna fikcja :D
    Wiec dostal kopa w d… , ktos z UM umyl po nim rece i papa :)

  7. Szanowny Panie M
    Primo: zgodnie z zasadami pisowni pism urzędowych, dane osoby piszącej powinny znajdować się w jednej linii z adresatem (mnie uczyli tego w w liceum jakieś 14 lat temu. Rozumiem, że Pan nie uczęszczał…). Secundo: jeśli przed wysłaniem interpelacji nie chce się Panu nawet zorientować kto i na podstawie jakich przepisów mógłby wprowadzić w życie Pana postulat, to znaczy, że jest Pan po prostu pieniaczem próbującym zaistnieć kontrowersyjnym pomysłem, a nie osobą, która chciałby coś zrobić dla swoich wyborców. Powodzenia przed następną kadencją.

  8. Napisalem do nich na forum tak :
    Suwalscy Motocyklisci Fanpage
    8 października 2013
    Zabronic jazdy na motocyklach niszczycie ludziom pasje marzenia zainteresowanie i ich styl zycia i niszczycie ich miłosć do Motocykli a nawet jeżeli zagrażamy życiu to tylko swojemu więc pszestancię kierowcy samochodów już powodują więnksze zagrożenie niż my Motocykliści . A Dla motocyklistów Lewa!

  9. Panie M , żal mi pana i to bardzo :( widać że dolega panu straszna starcza choroba , rozumiem że i pana dopadły problemu z NFZ i musi pan długo oczekiwać w kolejce ale na głowę już za późno a nogi same się połamią ze starości i głupoty.

    Pomyśl człowieku jakie brednie wypisujesz ????? Chcesz podważać unijne przepisy ???? czy Pan M zapomniałeś o pewnych istotnych sprawach ???? bogiem nie jesteś i nie będziesz mówił kto ma jeździć a kto nie !!!! .

    Mimo wszystko życzę powrotu do zdrowia choć na to lekarstwa nie ma ;)

  10. Panie radny, a co z ostatnio często używanym słowem „TOLERANCJA” tyczy się to tylko kochających inaczej??? – zawsze wybiórczo w zależności od potrzeb istnienia na scenie politycznej???

  11. Panu Maciejowskiemu gratuluję głupoty bo choć zgodzę się, że ryk ścigających się motocykli w późnych godzinach wieczornych lub nocnych jest dla mieszkańców problemem to tak radykalny (żeby nie nazwać po imieniu debilny) pomysł jest z góry skazany na porażkę stanowiąc jawne łamanie praw i dyskryminację sporej grupy kierowców.
    Proponowałbym raczej skoncentrować się na położeniu nacisku na szczególnie częstych kontrolach pseudo motocyklistów jeżdżących na swoich maszynach w dresach (poza miastem często bez kasków) i z rurą bardaszaną zamiast tłumika – gnębić mandatami/punktami karnymi i odbierać prawa jazdy za ich przekroczenie oraz dowody rejestracyjne za pojazdy nie sprawne technicznie (w tym przede wszystkich wydające nadmierny hałas).

  12. W TV słyszałem o pomyśle Pani HGW
    o wprowadzeniu opłat w stolicy za korzystanie z niektórych elementów infrastruktury drogowej np.: mosty, tunele…
    CO WY NA TO?

  13. „Ryczące i śmierdzące maszyny” … a ja codziennie widuję samochody które spełniają dokładnie te kryteria… są znacznie głośniejsze od mojego motocykla. To w takim razie zabrońmy też poruszania się samochodami.. tymi strasznymi, ropożernymi, środowisko zatruwającymi, diabelskimi maszynami!! Ja tam się ich boję!!

  14. A może wystosować wniosek o zakaz wypuszczania na ulicę niebezpiecznego wichrzyciela radnego – Macieja Maciejowskiego.
    I tak to by był mniej głupi wniosek.

  15. Motocykliści Teroryści !! Precz z nimi !!
    Ale w ślad za tym proponuję wprowadzić zakaz poruszania się po mieście młodzieży w godzinach od 08:00 do 16:00 (już kiedyś było, milicja legitymowała i odwoziła młodzież do szkół), zakaz poruszania się po mieście wszystkich pieszych w godzinach od 22:00 do 06:00 (też już kiedyś było), w tych samych godzinach oraz w weekendy od 16:00 w piątek, do 06:00 w poniedziałek zakaz poruszania się wszystkich pojazdów mechanicznych (nie będzie dotyczyło metra, oraz oczywiście parlamentarzystów i Pana radnego, wreszcie nie będą musieli stać w korkach). Oczywiście z czasem zakazy będzie można rozszerzyć na pozostałe dni tygodnia. Po pewnym czasie zakaz zamieszkiwania w stolicy, mieszkańcy nałożą na siebie sami. Wyjadą z miasta i wreście problem Pana radnego Maciejowskiego się rozwiąże.
    Reasumując: Boże chroń nas przed idiotami !!!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!