pon., 25 paź 2021

MotoGP Wielkiej Brytanii: Quartararo pewnie wygrywa w rundzie pełnej zaskoczeń…

-

Po dwóch latach przerwy zawodnicy motocyklowych mistrzostw świata znów mogli ścigać się na legendarnym torze Silverstone. Nawet kapryśna angielska pogoda tym razem oszczędziła zawodników i kibiców, którzy tłumnie wypełnili trybuny.

Zanim jednak przejdziemy do samych wyścigów, jak zwykle garść newsów…

Jak już zapewne wiecie, fabryczny zespół Yamahy rozwiązał w trybie natychmiastowym umowę z Maverickiem Vinialesem i Hiszpana już w tym roku nie zobaczymy na japońskiej maszynie. Zobaczymy za to na Aprilii! Jak się okazało, już podczas GP Austrii został podpisany nowy kontrakt pomiędzy zawodnikiem, a producentem z Noale.

Kto na miejsce Vinialesa? Zgodnie z oczekiwaniami Franco Morbidelli, który ma wrócić po kontuzji na następną rundę w Aragorn już w barwach Monster Energy Yamaha MotoGP. Kto zatem za Franco? I to jest rewelacja. Otóż Andrea Dovizioso wraca do gry. I to od razu z kontraktem na cały sezon 2022. Z pewnością w najbliższych wyścigach duet Petronas Yamaha SRT będzie najbardziej zaawansowanym wiekowo w całej stawce (Dovizioso 35l; Rossi 42l)

Wszystko wskazuje na to, że drugie miejsce w satelickim zespole Yamahy w przyszłym roku zajmie Darryn Binder. Zdziwieni? Słusznie, bo choć to szybki zawodnik, to nie walczy w tym sezonie o najwyższe miejsca w Moto3. Rzecz jednak w tym, że miał on podpisany kontrakt na występy sezon w Moto2, w Petronas Sprinta Racing, a że sponsor tytularny się wycofał, to Darryn został przeniesiony od razu do MotoGP, do zespołu Yamaha SRT (obecnie Petronas Yamaha SRT). Będziemy zatem mieli już 3 rodzeństwa w królewskiej klasie: bracia Marquez, bracia Espargaro i teraz Binderów dwóch.

No dobra…wyścigi.

Moto3, tym razem jak nie Moto3

„Sir” Romano Fenatti przez cały weekend pokazywał rywalom, jak się jeździ po Silverstone. Wygrane kwalifikacje (z rekordem toru) i prowadzenie w wyścigu od startu do mety. Osobiście nie przypominam sobie ostatnio takiej sytuacji w Moto3, gdzie lider nie zmieniłby się ani razu, na całym dystansie. Pełna dominacja. Świetnie widzieć Romano w takiej formie.

Bohaterem też można okrzyknąć drugiego na mecie Niccolo Antonellego. Jako jedyny trzymał się cały wyścig za liderem.

Choć nie miał już tempa na atak, to musimy pamiętać, że Włoch jest świeżo po poważnej kontuzji ręki. A w zasadzie, jak przyznał po wyścigu, jego ręka jest wciąż złamana (sic!). Niebywały hart ducha.

Podium uzupełnił Denis Fogia, który w końcówce skutecznie odpierał zaciekłe ataki Izana Guevary.

Słowo jeszcze o liderach generalki… Po fatalnych kwalifikacjach Acosta (P24) i Garcia (P26) musieli przebijać się przez cały wyścig, by walczyć o jak największą ilość punktów. Panowie ostatecznie zajęli odpowiednio 11 i 16 miejsce, co pozwoliło zawodnikowi KTM zwiększyć przewagę w klasyfikacji całego sezonu.

Pos. Rider Bike Nation Points
1 Pedro ACOSTA KTM SPA 201
2 Sergio GARCIA GASGAS SPA 155
3 Romano FENATI Husqvarna ITA 132
4 Dennis FOGGIA Honda ITA 118
5 Jaume MASIA KTM SPA 105

Moto2 – zacięty bój o zwycięstwo

Tutaj na zwycięski szlak powrócił Remy Gardner, choć cały wyścig, jak cień podążał za nim startujący z Pole Position Marco Bezzecchi.

Panowie toczyli zacięty bój i momentami było na prawdę gorąco…

To jednak Australijczyk zachował więcej sił i opon na ostatnie okrążenia:

Trzeci na mecie, po raz pierwszy w swojej karierze w Moto2, zameldował się Jorge Navarro, który tym samym pozbawił Sama Lowesa nadziei na podium przed swoimi kibicami.

Wygrana Remy’go Gardnera jest o tyle cenna, że jego kolega z zespołu, i najgroźniejszy rywal do tytułu – Raul Fernandez, odpadł z wyścigu po groźnie wyglądającym upadku. Na szczęście zawodnik nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Coraz ciekawiej wygląda walka o drugie miejsce w generalce.

Pos. Rider Bike Nation Points
1 Remy GARDNER Kalex AUS 231
2 Raul FERNANDEZ Kalex SPA 187
3 Marco BEZZECCHI Kalex ITA 179
4 Sam LOWES Kalex GBR 127
5 Aron CANET Boscoscuro SPA 92

W Moto GP, a w nim kilka zaskoczeń…

Pierwsze. Zdobywca Pole Position – Pol Espargaro! Młodszy z braci długo musiał czekać na taki sukces w barwach Repsol Honda. Zawodnik przyznał, że dla niego, to jak zwycięstwo w wyścigu. W niedzielę też nie było źle, bo dojechał na metę na 5. miejscu.

Drugie. Kuriozalna sytuacja z udziałem Jorge Martina, który podczas kwalifikacji, w połowie okrążenia, miał 1,5 sekundy przewagi, a całe okrążenie zakończył z przewagą ponad 1 sekundy nad drugim zawodnikiem! Nikt nie wiedział, o co chodzi. Dyrekcji zajęło kilka minut, aby ustalić, że Martin ściął zakręt numer 8 i znacznie skrócił sobie trasę. Jak to się ma do natychmiastowych kar za milimetrowe wyjechanie na zielone? Oceńcie sami.

Trzecie. Start Valentino Rossiego z 8. miejsca. The Doctor był w wyścigu przez moment nawet na 6. miejscu. Niestety na mecie już niespodzianki nie było – 18., przedostatnie miejsce.

Czwarte. Alex Rins na podium (p2)! W końcu. Pechowy Alex najwyraźniej lubi Silverstone, bo po swoim spektakularnym zwycięstwie w 2019, znów pojechał tu kapitalny wyścig.

Teraz nie niespodzianka, a rewelacja. Aleix Espargaro dał Arpilii pierwsze podium w historii startów w MotoGP! Pachniało tym sukcesem już od kilku wyścigów. Brawo!

Raczej nikogo nie zaskoczyło natomiast zwycięstwo Fabio Quartararo, który pokazał jasno, że w tym roku jedzie po tytuł. Po profesorsku rozegrany wyścig, do którego startował z 4. miejsca. Na spokojnie, bez przepychanek przesuwał się do przodu, a gdy już znalazł się na czele stawki, podziękował wszystkim, odjechał na 3,5 sekudny i na spokojnie kontrolował sytuację.

W generalce wygląda to na ten moment tak:

Pos. Rider Bike Nation Points
1 Fabio QUARTARARO Yamaha FRA 206
2 Joan MIR Suzuki SPA 141
3 Johann ZARCO Ducati FRA 137
4 Francesco BAGNAIA Ducati ITA 136
5 Jack MILLER Ducati AUS 118

 

Czyżby zanosiło się na pierwszego od dekady niehiszpańskiego mistrza Świata?! Ostatnim, który tego dokonał, był Casey Stoner w 2011 roku.

Dużym rozczarowaniem na pewno była postawa Pecco Bagnaii, który po zajęciu 2. miejsca w kwalifikacjach miał apetyt na podium, tymczasem na metę dojechał dopiero czternasty.

Z pewnością negatywnym bohaterem wyścigu został Marc Marquez, który zbyt optymistycznym manewrem już, na pierwszym kółku, wyeliminował siebie i Jorge Martina.

Osobiście jestem bardzo ciekawy, czy ośmiokrotnego mistrza świata spotkają jakiekolwiek konsekwencje za taki manewr. W trakcie wyścigu nie otrzymaliśmy żadnej informacji, aby ta sytuacja była analizowana przez sędziów. Jeśli tak to się zakończy, będzie to kolejny argument dla tych, którzy twierdzą, że Złotemu dziecku Dorny wolno więcej.

Za dwa tygodnie Aragorn. Trzeba będzie przyzwyczaić się do nowych-starych twarzy i tych znanych, ale w nowych barwach. Morbidelli na fabrycznej Yamasze, Viniales na Aprilii, Dovizioso w barwach Petronas Yamaha SRT. Karuzela do kwadratu. Będzie się działo!



ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY

15 punktów za jedno wykroczenie drogowe? Tak, już od 1 grudnia. Znamy nowy taryfikator punktów karnych 2022

Rząd już od dłuższego czasu zapowiadał wprowadzenie zmian przepisów, które poprawią bezpieczeństwo na drogach, ale także skutecznie będą walczyć z piratami drogowymi i pijanymi...

Honda CRF300 Rally i CRF300L 2021 – najbardziej offroadowe w klasie adventure? [test, dane techniczne, cena, porównanie]

Do naszej redakcji trafiły na testy dwie Hondy CRF300 w dwóch różnych wersjach - L lżejszego enduro oraz cięższej, wyprawowej Rally. Jak sprawdziły się...

Doścignąć marzenia, czyli moje pierwsze budżetowe ściganie – wybór i zakup torówki Kawasaki ZXR 400 [cz. 1]

Wizja kolejnego sezonu na PitBike i wysłuchiwanie drwiących komentarzy za plecami postawiło mnie pod ścianą. Doskonale pamiętałem wyjazdy na tor na motocyklach o pojemności...

Stworzono pierwszy prototyp księżycowego motocykla o nazwie Tardigarde

Prototyp dwukołowego motocykla księżycowego o nazwie Tardigrade właśnie zaprezentowany został przez niemiecką firmę Hookie. Będzie on przede wszystkim lżejszy od księżycowego buggy, co ma...

Turystyka w wymiarze X – kurtka i spodnie SECA X-TOUR [Test długodystansowy]

W ciągu tego sezonu miałem okazję poznać bliżej dwa, bardzo różniące się od siebie, zestawy odzieży turystycznej od SECA POLSKA. Arrakis II bardzo przypadł...