_SLIDERKupujemy motocykl w teren. Lepszy używany markowy cross/enduro czy nowy chiński? 

Kupujemy motocykl w teren. Lepszy używany markowy cross/enduro czy nowy chiński? 

-

Rekreacyjna jazda motocyklem w terenie to bardzo przyjemny sport, który możemy uprawiać niemal przez cały rok. Naturalnie nie da się tego robić bez odpowiedniego pojazdu. Chcąc kupić własnego crossa, ale mając ograniczony budżet, stajemy przed wyborem – używany znanej marki czy nowy, wyprodukowany w Chinach? 

Jazda motocyklem offroadowym w jego naturalnym środowisku to wielkie emocje i frajda, a także zajęcie czysto sportowe, wymagające kondycji, ale też ją budujące. Nie ma to jak w weekend wybrać się na tor motocrossowy, do parku enduro lub na inny zamknięty obiekt i próbować swoich sił na trawie, w piachu, błocie, a nawet wodzie. Obecnie uprawianie tej dyscypliny jest łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej, również ze względu na dostępność wystarczająco sprawnego, a przy tym niedrogiego sprzętu.

Jak lądować, to na miękkim. Gdzie jazda motocyklem jest bezpieczniejsza: na asfalcie czy w terenie?

O koszty się głównie rozchodzi

Oczywiście najlepszym i w zasadzie oczywistym rozwiązaniem w kwestii zakupu motocykla crossowego lub enduro jest postawienie na profesjonalny model jednej z uznanych marek europejskich lub japońskich, obecnych w tym sporcie od dekad. Z kolei równie oczywistą wadą tego rozwiązania są bardzo wysokie koszty finansowe takiego wyboru. Nie dla wszystkich jest to problem, ale zdecydowana większość amatorów-entuzjastów nie jest w stanie kupić sobie nowego motocykla wysokiej klasy. 

Barton cross enduro sponsorowany 6

Zresztą, nawet ci bogatsi często są bogaci właśnie przez to, że nie szastają „walutą”. Mając świadomość poziomu własnych umiejętności oraz tego, w jakich warunkach będzie pracował i ile będzie musiał znieść świeżo zakupiony pojazd, również niechętnie wydają duże sumy na motocykle przeznaczone dla zaawansowanych offroadowców. Zwłaszcza że do kosztów zakupu dochodzą też spore pieniądze potrzebne na serwis i części zamienne.

A może używany?

Podobnie jak na rynku motocykli drogowych, naturalną alternatywą są pojazdy używane. Miejmy jednak świadomość, że w tym przypadku chodzi o „używane w terenie”. Czyli mocno eksploatowane, często na granicy wytrzymałości albo i poza nią. Zakopywane, topione, katowane na podjazdach. Takimi motocyklami jeździ się, owszem, głównie w niedzielę, ale na pewno nie „tylko do kościoła”. Ponadto wymagają częstszej obsługi i napraw. W związku z tym ryzyko zakupu przysłowiowej „miny” jest w przypadku crossów i enduro sporo wyższe niż przy maszynach drogowych. Nie mamy też pewności, czy maszyna offroadowa była serwisowana na czas i we właściwy sposób, na dobrych (a więc drogich) częściach.

Barton cross enduro sponsorowany 7

Może się więc okazać, że owszem, kupiliśmy crossa dobrej firmy i w niezłych pieniądzach, ale cała radość pryśnie już na pierwszym wyjeździe w teren. Koszt przywrócenia takiej maszyny do stanu jezdnego nierzadko przekracza koszt samego zakupu. A dodatkowo będziemy mieli przymusową przerwę w jeżdżeniu. 

Nowy, ale z Chin

Państwo Środka od lat jest „fabryką świata”. Niemal wszystkie przedmioty i urządzenia, które nas otaczają, powstają właśnie tam. Również komponenty do „markowych” motocykli, a czasem całe pojazdy. Dlaczego więc nie rozważyć zakupu motocykla crossowego lub enduro o otwarcie chińskim rodowodzie? 

Barton cross enduro sponsorowany 5

Takie pojazdy są nawet kilka razy tańsze od europejskich czy japońskich. Oczywiście widać różnice w osiągach, parametrach zawieszenia czy wyposażeniu, ale pamiętajmy, że mówimy o sprzęcie do jazdy rekreacyjnej. Amator i tak nie wykorzysta nawet części możliwości, jakie daje profesjonalny sprzęt, a wysokie osiągi mogą wręcz być dla niego niebezpieczne. Zresztą, w wielu modelach produkcji chińskiej zastosowane są kopie rozwiązań tzw. uznanych producentów sprzed kilku lat, a nierzadko również identyczne jak współczesne. 

Barton cross enduro sponsorowany 1

Dodatkowym argumentem za zakupem „chińczyka” jest również prosta budowa i szeroki dostęp do tanich części zamiennych. Możemy więc niewielkim kosztem nie tylko naprawiać uszkodzenia, które w czasie jazdy na pewno będą pojawiać się co jakiś czas. Możemy również dokonywać różnych modyfikacji pod własne potrzeby, szumnie zwanych tuningiem, korzystając z oferty różnych zamienników. 

Crossy i enduro dla każdego

Wybierając konkretny model motocykla warto zwrócić się w stronę firm działających na tym rynku od dawna. Jedną z nich jest z pewnością Barton Motors, którego działalność nie opiera się na prostym zamawianiu gotowych maszyn z Chin i przyklejaniu własnych naklejek. Działając w tej branży od dawna, przedstawiciele Bartona tworzą kompletne specyfikacje, oparte na konkretnych doświadczeniach i potrzebach polskich klientów, według których chińskie fabryki produkują potem partie motocykli wysokiej jakości.

Barton cross enduro sponsorowany 2

Wśród maszyn ściśle offroadowych znajdziemy modele z silnikami o pojemnościach od 90 do 300 cm3 (Barton NXT 90, Barton NXT 125, Barton NXT 150, Barton NXT 250L, Barton NXT 300) i w różnych wersjach i wielkościach nadwozia. Nie jest więc problemem dobranie odpowiedniego pojazdu dla dzieci i dorosłych, bardziej doświadczonych jeźdźców i kompletnych amatorów. Ich osiągi nie są niebezpieczne dla początkującego kierowcy i pozwalają na spokojne nabywanie odpowiednich nawyków i umiejętności jazdy w terenie.

Barton cross enduro sponsorowany 4

Ceny tych maszyn wahają się od ok. 4000 do 13 000 zł, są więc bardzo przystępne. Podobnie części zapasowe – w magazynach Bartona i Moretti Parts stale obecny jest szeroki zapas wszystkich potrzebnych komponentów, zarówno w specyfikacji fabrycznej, jak i tuningowych zamienników. 

Offroad – sposób na jeżdżenie motocyklem przez cały rok i utrzymanie świetnej kondycji [jaki cross, enduro]

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Artykuł sponsorowany
Artykuł sponsorowany
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas treści nastawionej jedynie na kliki, która nie wnosi niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami. Wchodzisz w to?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ