Na YouTube’owy kanał Stop Cham trafił właśnie film, na którym możemy zobaczyć policjantów kontrolujących przejeżdżające pojazdy. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że zatrzymali się oni po lewej stronie drogi ekspresowej. Sytuacja miała miejsce niedaleko Ostródy.
Nie mam pojęcia dlaczego policjanci zatrzymali swój radiowóz w tamtym miejscu, ale film nagrany przez videorejestrator jednego z kierowców pokazuje, do jak niebezpiecznych sytuacji mogli doprowadzić. Stojący po lewej stronie drogi ekspresowej patrol wywołał w wyprzedzającym samochodzie ogromną panikę, w wyniku której rozpoczął mocne hamowanie. Jadący za nim pojazd ledwie dał radę go ominąć, nie doprowadzając tym samym do kolizji. Nawet nie chciałbym wiedzieć co mogłoby się stać, gdyby chociaż minimalnie uderzył w tył poprzedzającego pojazdu.
– Prawdopodobnie złożę zawiadomienie o popełnienie przestępstwa przez ostródzką policję i narażenie na utratę zdrowia i życia mnie oraz innych uczestników ruchu. 2 mln kilometrów przebiegu pozwoliło mi na odpowiednią reakcję, spóźnioną przyznam bez bicia ale to były ułamki sekund, czemu spóźniona? Myślałem, że gość zapomniał o zjeździe i nagle odbił w prawo, potem wrócił, to były ułamki sekund. Stąd lekko spóźniona moja reakcja, nie myślałem, że gość wróci na swój pas, a gdy zobaczyłem jaki powód, to zdębiałem. Wyobraźcie sobie, że w tym ułamku sekundy, zauważyłem tą policjantkę blondynkę, pukającą się w czoło, zestaw z prawej, który musiałem minąć i tańczącą kię, zestaw lepszy niż tequila.* – komentuje autor nagrania.
*pisownia oryginalna