NewsyKrajoweUciekał motocyklem przez Wrocław z narkotykami w kieszeni. Na koniec narzekał, że...

Uciekał motocyklem przez Wrocław z narkotykami w kieszeni. Na koniec narzekał, że cisną go kajdanki

-

Policyjna kontrola na ul. Kosmonautów we Wrocławiu zamieniła się w niebezpieczny pościg. 26-letni kierujący motocyklem nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać w kierunku Leśnicy. Gdy w końcu został zatrzymany, okazało się, że lista jego wykroczeń i przestępstw jest znacznie dłuższa niż sama ucieczka i niebezpieczna jazda. Dodatkowo wykazał się dużą bezczelnością, co wyprowadziło policjantów z równowagi.

Według informacji przekazanych przez wrocławską policję, funkcjonariusze ruchu drogowego zauważyli na ul. Kosmonautów motocyklistę, który w terenie zabudowanym poruszał się z prędkością 115 km/h. Patrol podjął próbę zatrzymania go do kontroli przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, ale ten zignorował polecenia i ruszył do ucieczki, kierując się w stronę osiedla Leśnica.


Zrzut ekranu 2026 01 29 181545Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!

Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind


Podczas pościgu 26-latek wielokrotnie łamał przepisy. Przejechał na czerwonym świetle, wyprzedzał na przejściu dla pieszych i na skrzyżowaniu, a także stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu, spychając pojazdy na sąsiednie pasy. Pościg zakończył się na wysokości ul. Rawickiej, gdzie uciekinier przewrócił się na torowisku tramwajowym i próbował jeszcze uciekać pieszo. Ostatecznie został zatrzymany. Całą akcję, w tym reakcję wzburzonych policjantów, można zobaczyć na filmie:

Długa lista…

Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna był osobą poszukiwaną do ustalenia miejsca pobytu, nie miał uprawnień do kierowania i ciążyły na nim aż trzy zakazy prowadzenia pojazdów, w tym jeden dożywotni. Przy zatrzymanym znaleziono środki odurzające, policjanci nabrali też podejrzeń, że mógł prowadzić pod wpływem narkotyków. Z tego powodu pobrano mu krew do badań.

Kolejne problemy dotyczyły samego motocykla. Jednoślad miał usunięty numer VIN, a zamontowane na nim tablice rejestracyjne pochodziły od innego pojazdu, prawdopodobnie ciągnika rolniczego. Sam zatrzymany tłumaczył, że motocykl tylko pożyczył od kolegi. Poza tym narzekał, że kajdanki go ściskają, czym sprowadził na siebie nieco cierpkich słów od funkcjonariuszy.

26-latek usłyszał zarzuty dotyczące niezatrzymania się do kontroli drogowej, kierowania mimo sądowego zakazu, posiadania środków odurzających, używania tablic rejestracyjnych od innego pojazdu oraz usunięcia numeru VIN. Oprócz tego prowadzone są czynności w sprawie wykroczeń popełnionych podczas ucieczki. Za same przestępstwa grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, a za wykroczenia dodatkowo grzywna do 30 tys. zł.

Pościg i rozbity motocykl. Nie zgadniecie, kto uciekał przed policją w Szczytnie

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ