Pragnienia skuterianki. Włoszka sprzedaje zdjęcia by zarobić na skuter

-

Dary Matki Natury i wrodzone skłonności męskiej części populacji postanowiła wykorzystać przedsiębiorcza Włoszka do zdobycia upragnionego jednośladu. W zamian za datki na ten szczytny cel oferuje darczyńcom swoje rozbierane zdjęcia.

Chęć posiadania motocykla bywa czasem większa niż możliwości finansowe. Jedni jeżdżą zbierać truskawki, inni tyrają na budowach, a co bardziej pomysłowi wykorzystują wrodzone atuty. Pewna studentka prawa z Neapolu jest w posiadaniu wiekowego skutera, który powoli dożywa swoich dni. Chętnie wymieniłaby go na nowy, ale szalejący kryzys i bezrobocie wśród młodych skutecznie blokuje te plany. Wpadła więc na pomysł, by sprzedawać swoje rozbierane fotki, a dochód przeznaczyć na nowy pojazd. Ogłoszona na Facebooku akcja spotkała się ze sporym odzewem, ale amatorzy pikantnych zdjęć, co zrozumiałe, wolą pozostać anonimowi.

Umieszczone na zachętę w sieci zdjęcie nie pokazuje co prawda twarzy autorki tego pomysłu, ale przez umiejętne “lokowanie produktu” obiecuje wystarczająco wiele. Nie podejmujemy się moralnej oceny tej akcji, ale jedno musimy przyznać. Motocyklowa pasja potrafi pchnąć w bardzo mroczne rejony.

Konrad Bartnik
Konrad Bartnik
Motocyklista, perkusista, ojciec, wielbiciel dobrej kuchni i dużych porcji. Jego największa miłość to motocyklowe podróże – bliskie i dalekie, po asfalcie i bezdrożach. Lubi wszystko, co ma dwa koła, a najbardziej klasyczne nakedy ze szprychami i okrągłą lampą. Na co dzień drapie szutry starym japońskim dual sportem. Nie zbiera mandatów i nigdy nie miał wypadku. Bywa całkiem zabawny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY