Reklama

Powoli stają się plagą – w teorii legalne, międzynarodowe ukraińskie prawa jazdy. Koszt? Między dwa a trzy tysiące złotych. Czas oczekiwania? Między dwa a trzy tygodnie. Kategoria? Do wyboru…

Po polskich drogach coraz więcej kierowców porusza się na podstawie prawa jazdy wydanego w obcym kraju. Zarówno dokumenty takie wystawiane są na terenie Unii Europejskiej, jak i poza nią. Te dokumenty są ważne na terenie naszego kraju, a ich nieuczciwe wyrobienie bardzo ciężko udowodnić.

Aby w legalny sposób wejść w posiadanie ukraińskiego prawa jazdy, wystarczy pojechać za naszą wschodnią granicę, przejść tam przyspieszony, często czysto formalny kurs, uzyskać badania lekarskie i oczywiście zdać egzamin, który też jest jedynie formalnością…

Reklama

Przybywa osób, które pomagają w tym procederze, ogłaszając się w internecie:

 

Międzynarodowe, ukraińskie prawo jazdy, korzystając z takiej pomocy, w rzeczywistości dostaniesz nie ruszając się z fotela, a dokument do trzech tygodni po wpłacie przywiezie ci do domu kurier. Pozostaje ci tylko wybrać jaką chcesz kategorię…

Na szczęście, choć brzmi to absurdalnie, to jest w tym głębszy sens, po takie środki najczęściej sięgają osoby, które potrafią jeździć i miały już polskie prawo jazdy, które niestety straciły – za punkty, za alkohol… Niestety zdarzają się też przypadki osób, które nie mogąc poradzić sobie ze zdaniem krajowego egzaminu na prawo jazdy i wybierają drogę na skróty.

Dziennikarze z bydgoskiego dziennika postanowili sprawdzić jak to wszystko działa w praktyce. Zadzwonili pod numer podany w ogłoszeniu proponującym pomoc w załatwieniu prawa jazdy. Nikt nie odbierał, ale na sms odpisał. Prawo jazdy kat. B? Jeśli jesteś zdecydowany, wykonaj przelew na kwotę 2500 zł, a potem prześlij nam dane do prawa jazdy, zdjęcie. Czas oczekiwania 14 dni, zostanie dostarczone przez kuriera, pod drzwi twojego domu. Rozmówca, patrząc po błędach w pisowni, ewidentnie z Polski nie był…

Teoretycznie, osoba przebywająca w Polsce i legitymująca się takim prawem jazdy ma obowiązek po pół roku przejść badania lekarskie i zdać polski egzamin, w celu uzyskania krajowego dokumentu. To jednak jest fikcja, bo wystarczy przejechać granicę z Ukrainą, by znów dać sobie pół roku.

Ciekawostką jest to, że dla wielu osób prawo jazdy z Ukrainy to jedynie problem. Cofnięcie uprawnień do poruszania się pojazdami silnikowymi zostaje odnotowane w CEPIK-u, zatem osoba legitymująca się ukraińskim prawem jazdy i tak w komputerze świeci się na czerwono – jako osoba z cofniętymi uprawnieniami. To oznacza kłopoty. Nie dość, że osoba taka porusza się po drodze, choć nie powinna, to jeszcze otwiera to drogę policjantom do wszczęcia śledztwa dotyczącego pochodzenia dokumentu, np. na podstawie paragrafu 270 Kodeksu karnego – czyli o fałszowaniu dokumentów, za co grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Cwaniaczki, zrozumcie, ukraińskie prawo jazdy tak naprawdę wcale się nie opłaca i może napytać wam sporej biedy…

źródło: Express Bydgoski

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.