NewsyBMW R 18 tańsze od konkurencji - drastyczny spadek ceny względem ubiegłorocznej...

BMW R 18 tańsze od konkurencji – drastyczny spadek ceny względem ubiegłorocznej premiery

-

BMW rzuciło całkiem niezłe wyzwanie przede wszystkim amerykańskim producentom motocykli tworząc model R 18. Jedno było jednak pewne – w parze z jakością musi iść nie tylko wygląd, ale również cena. Czy aż taki diabeł straszny jak go malują? Okazuje się, że nie do końca.

Niemiecki producent słynie z genialnej jakości wykonania, używania topowych kompozytów, ale również pokaźnych cen. Zresztą mowa o marce premium, więc wygórowana cena nigdy nie jest przypadkiem. Dodatkowo fakt stworzenia zupełnie nowego motocykla, który ma stanąć w szranki z amerykańskimi konkurentami sprawił, że model ten musiał być niezwykle dobrze dopracowany i przemyślany.

Bagger R 18 to koszt 124 900 złotych, jednakże górna granica ceny chyba nie istnieje. Producent pozostawił możliwość sporej konfiguracji, jednakże każdorazowa zmiana oznacza dodatkową dopłatę – chociażby wybór innego lakieru niż czarny, inna kanapa czy większe podnóżki. Lepszy przedni reflektor wyceniony został na 2230 złotych, natomiast tylny na 4460 złotych. System audio sygnowany logo Marshalla to wydatek rzędu 3410 złotych.

BMW R18 Classic 2021 – premiera nowego berlińskiego cruisera! [dane techniczne, cena, różnice]

Kwota jaką należy zapłacić za turystyczne R 18 Transcontinental zaczyna się od 129 500 złotych. Tutaj również do dyspozycji dostajemy pokaźna listę dodatków oraz opcji, dzięki którym możliwe jest indywidualne spersonalizowanie motocykla. Fakt faktem porównując nowe dziecko BMW do konkurencji zza oceanu jest taniej, tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, że cena zakupu od zeszłorocznej premiery spadła do 91 500 złotych.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Wiktor Seredyński
Wiktor Seredyński
Od najmłodszych lat jest miłośnikiem dwóch kółek, a co lepsze, początkowo zamiast za dziewczynami, oglądał się za przejeżdżającymi motocyklami. Ta choroba została mu po dziś dzień i nie ma ochoty się z niej leczyć. Fan garażowych posiedzeń i dłubania przy motocyklach przy akompaniamencie Dire Straits. Po godzinach amatorsko toruje i często podróżuje motocyklem, szczególnie upodobał sobie wyjazdy pod namiot. Zapalony fan MotoGP i Marqueza. Plany na przyszłość wiąże z motocyklami – i prywatnie, i w pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ