Używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Robimy to, aby poprawić jakość przeglądania i wyświetlać (nie)spersonalizowane reklamy. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
To ten model zepsuł się ją amen w środku RPA w programie Najlepsze trasy motocyklowe na Travel. A najlepsze (choć się z tym nie zgadzam) było stwierdzenie spotkanego po drodze małżeństwa na GSach 1200, którzy na pytanie czy woleliby odbywać podróż na takich KTM odpowiedzieli ” za ile?”.
Co to za wpis jest wogole?
4 wersy? Zenujace…
@Wojtek, zachęcamy do kliknięcia w link pod zdjęciem, gdzie dość dużymi literami napisane jest „Czytaj więcej o KTM 990 Adventure”.
Przed wyrażaniem pejoratywnych opinii warto upewnić się czy samemu nie narazi się na blamaż. Pozdrawiamy
Alez oczywiscie,ze kliknalem.
Na nastepnej podstronie zdublowaliscie caly tekst z pierwszej. I dodaliscie 7 (SLOWNIE: SIEDEM) nastepnych wersow na 1/3 szerkosci okna.
+ 3 zdjecia katalogowe + 2 KRADZIONE Internetu.
Zreszta caly tekst jakby zywcem przekopiowany z jakiejs prasowej notki
I dane suche.
Gdzie opinie ? Jakiekolwiek plusy czy minusy? O dokladniejszym opisie modelu nie wspomne z litosci?
Po co rozbijac to na 2 podtrony (watpliwej zreszta jakosci)?
Wy wiecie i my wiemy. Kolejne wyswietlenia reklam.
Smutne. Czytalem Was od deski do deski. Nawet prenumerowalem. Po otwarciu serwisu mialem nadzieje na jakis przyzwoity content.
A tu mamy przyslowiowe olewactwo i pojscie na latwizne.
Mimo wszystko pozdrawiam i zycze powrotu na wlasciwe tory.
Zawiedziony, staly czytelnik.
@Wojtek – cykl „ABC Motovoyagera” to właśnie suche informacje o motocyklach – dane techniczne, fakty i inne ważne informacje, które zgromadziliśmy w jednym miejscu. Plusy, minusy i opinie zostawiamy dla testów i opinii „pierwsze wrażenia”. Stąd formuła żywcem wzięta, jak to ująłeś, z prasowej notki, choć – podkreślamy – pozbawiona opinii.
Test modelu Tiger 800XC ukazał się na naszym portalu – z łatwością znajdziesz tam plusy, minusy i wnioski.
Zdjęcia nie są „kradzione” – pochodzą z oficjalnych materiałów prasowych producenta. Po Twoich lekko rzucanych oskarżeniach wnioskujemy, że nie czytasz naszego portalu – gdyby tak było wiedziałbyś, że możesz znaleźć na nim liczne artykuły, które dostarczają informacji, opinii i wniosków z wielu różnych perspektyw.
Pozdrawiamy i zachęcamy do uważnego śledzenia bogatego kontentu portalu motovoyager, który ZAWSZE stoi po stronie motocyklistów, nie producentów.