Kobieta taranuje dwóch bikerów. Absurdalna gleba parkingowa [WYPADKI]

-

Zwykle przyczyną parkingowej gleby jest zmęczenie lub roztargnienie kiedy zapominamy rozłożyć stopkę. Ale przykład naszego dzisiejszego filmu pokazuje, że może do niej dojść nawet z powodu, którego nigdy byśmy nie oczekiwali.

Parking jest dla pojazdów jednym z najbezpieczniejszych do poruszania się miejsc. Prędkości są niewielkie, alejki dobrze oznakowane, zaś troskliwi zarządcy montują liczne elementy skutecznie ograniczające zapędy gorących głów. W razie tłuczki szkody zwykle ograniczają się do rys – nawet motocykliści w najgorszym razie wzbogacą owiewki kilkoma pęknięciami.

To złudne poczucie bezpieczeństwa powoduje, że poruszając się po parkingu podświadomie zakładamy, że nic nam nie grozi. To błąd. Wśród setek zaparkowanych pojazdów czają się prawdziwe drogowe bomby. Doświadczeni bikerzy znają znaczenie połączeń Tico+kapelusz lub wąsy+Polonez. Bohaterowie naszego filmu nie mieli szansy otrzymać takiego ostrzeżenia.

Kobieta Taran

Niewiele jest analizowanych przez nas wypadków, na których trudno wskazać na minimalną choćby winę motocyklistów. Takiej sytuacji jak ta po prostu przewidzieć nie sposób. Dwaj motocykliści, którzy prawidłowo zatrzymali się przed znakiem STOP zostali staranowani przed cofającą z zatoczki panią.

Nie umiemy uzasadnić jej zachowania – widoczność była znakomita, wystarczyło zerknąć w lusterka. Pozostaje tylko ukryć twarz w dłoniach.

ANALIZA WYPADKU

Warunkiparking

Nawierzchniaasfalt

Motocykleszosowe

Pogodadobra

Głównybłądbrak

Konsekwencjedrobne uszkodzenia motocykli

Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY