Współdzielenie pasa ruchu wciąż pozostaje sprawą w polskim prawie nieuregulowaną. Choć my, motocykliści uważamy to za jeden z naszych najważniejszych przywilejów, ten wypadek pozwala zrozumieć argumenty przeciwników.
W wielu krajach na świecie tzw. lane splitting, czyli współdzielenie pasa ruchu jest surowo zabronione. Nawet w sytuacji, kiedy samochody stoją, motocykliście nie wolno między nimi przejechać. Tak jest w wielu stanach USA, ale także w Szwajcarii czy Francji.
[sam id=”11″ codes=”true”]
Policja wprawdzie zazwyczaj toleruje bikerów poruszających się między stojącymi samochodami, ale slalom na autostradzie karany jest z całą surowością. Na filmie widać dlaczego – przy większej prędkości na reakcję pozostaje tak mało czasu, że margines bezpieczeństwa jest dla mniej doświadczonych motocyklistów niewystarczający.
Błędna ocena szans
Widać wyraźnie, że biker źle ocenił swoje szanse przejazdu tak ciężkim motocyklem między poruszającymi się samochodami. Dodatkowo kierowca jadący po prawej stronie lekko zjechał w lewo, co – jak można podejrzewać – spowodowało nagłą i nerwową reakcję motocyklisty. Najpierw odpuścił on gaz, następnie gwałtownie użył hamulca.
Bikerowi polecamy trening awaryjnego hamowania.
[sam id=”11″ codes=”true”]
ANALIZA WYPADKU
Warunki wielopasmowa droga szybkiego ruchu
Nawierzchnia asfalt
Motocykl cruiser
Pogoda dobra
Główny błąd zła ocena sytuacji
Inne błędy brak umiejętności awaryjnego hamowania, brawura
Konsekwencje poważne obrażenia, zniszczony motocykl

„Konsekwencje poważne obrażenia, zniszczony motocykl…” – rozumiem, że autor artykułu ma dostęp do badań powypadkowych poszkodowanego i protokół powypadkowy z towarzystwa ubezpieczeniowego dotyczącego uszkodzeń pojazdu – jeśli nie ma to skąd takie przypuszczenia? Dla mnie równoważne z prognozą pogody Kreta na „jedynce”