_SLIDERBielizna termiczna Brubeck WOOL. Ciepło i komfortowo nawet w najgorszą pogodę

Bielizna termiczna Brubeck WOOL. Ciepło i komfortowo nawet w najgorszą pogodę [TEST]

-

Jestem dobrej myśli – prognozy nie zapowiadają aż takich mrozów pod koniec stycznia, kiedy ruszamy na Elefantentreffen. W dniu wyjazdu ubieram cały rynsztunek – na komplet Wool zakładam bluzę termiczną, puchowy sweter, a na to wszystko ciuchy motocyklowe.

Brubeck Wool(41)Po dwóch kilometrach muszę się zatrzymać i zdjąć sweter puchowy – jest za gorąco. Jestem cały mokry, a mimo to nie odczuwam zimna – bielizna Brubeck odprowadziła pot na zewnątrz, gdzie przez membranę zostaje odparowany. Gdybym włożył bawełniany t-shirt, zatrzymałby on całą wilgoć, co spowodowałby natychmiastowe uczucie zimna.

Po przebraniu ruszamy dalej. Komplet Brubeck grzeje znakomicie, podczas kilkusetkilometrowej podróży przez Czechy, oprócz bielizny Brubeck wystarcza cienka bluza termiczna i ocieplenie z odzieży motocyklowej. Nie czuję przy tym, że cokolwiek mnie uwiera, gniecie czy podwija się. Komplet dopasowany jest perfekcyjnie, choć trudno kształt mojego ciała uznać za wzorcowy.

Brubeck Wool(8)Po całym dniu komfortowej jazdy w temperaturze od zera do pięciu stopni Celsjusza meldujemy się w hotelu. Zwykle moment zrzucenia motocyklowych ciuchów wiąże się z traumą – zapachy temu towarzyszące nie należą do najmilszych wspomnień z podróży. Tutaj zaskoczenie – bielizna Brubeck zdaje się w ogóle nie przyjmować zapachów. Po zdjęciu i przewietrzeniu jest zupełnie jak nowa. Trzeba pamiętać by prać ją systematycznie, bowiem wskaźnik w postaci smrodu tutaj nie występuje.

O tym jak ważna jest cecha odporności na rozwój bakterii powodujących przykry zapach mamy okazję przekonać się podczas pobytu na Elefancie. Dzięki bieliźnie Brubeck możemy w przyjemnym cieple i bez narażania się na odór spać w namiocie przy temperaturze oscylującej wokół zera stopni.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ