śr., 18 maj 2022

Harley-Davidson rusza ze swoimi motocyklami elektrycznymi i ujawnia nazwę pierwszego modelu

-

Niedawno informowaliśmy was o tym, że HD stworzył osobną podmarkę, która zajmować się będzie tylko motocyklami elektrycznymi i nosić będzie znaną nam już nazwę LiveWire. Teraz amerykański producent dodatkowo zarezerwował pulę numerów VIN dla swoich elektryków.

Harley-Davidson LiveWire nie był jednie jednorazowym skokiem w elektryki, ani tym bardziej chwilowym pokazem siły i kunsztu inżynierów. Chociaż niewielu w to wierzyło, Amerykanie od początku twierdzili, że ten model jest jedynie początkiem ogromnego projektu. Teraz wszystkie te plany się ziściły i nosić będą nazwę LiveWire.

Najnowszy motocykl podmarki LiveWire zadebiutuje 8 lipca 2021 roku. Co ciekawe, dziennikarzom portalu Motorcycle.com, udało się dotrzeć do wniosku złożonego w NHTSA, w którym Harley-Davidson zarezerwował numery VIN dla swoich motocykli, które nazywać się będą LiveWire One. Tym samym najprawdopodobniej poznaliśmy nazwę debiutującego elektryka.

Wobec tego najprawdopodobniej zobaczymy odświeżoną i lekko zmodyfikowaną wersję znanego nam Harley-Davidsona LiveWire. Przez okres jego panowania, a także w momencie premier, nie pojawiały się żadne informacje, plotki, ani przecieki, które mógłby świadczyć o nadejściu zupełnie nowego modelu. W amerykańskich dokumentach widnieje również moc 101 KM, czyli nieco mniej niż w rzekomym poprzedniku. Takie wartości zapowiedziane zostały dla wprowadzenia nowego modelu na rynek australijski. HD chce bardzo konkretnie rozwijać się ze swoimi motocyklami elektrycznymi o czym świadczy wydzielenie podmarki. Pierwszy model zrobił elektryzujące wrażenie, ale w Europie koszt jego zakupu był stanowczo za drogi. Czy zmniejszając moc i robiąc delikatny lifting w końcu na rynek trafi elektryczny HD w znacznie niższej cenie?

Elektryczny Harley Davidson LiveWire – motocyklowa przyszłość, która nadeszła dziś [wrażenia przedtestowe, dane techniczne, cena]

 

Wiktor Seredyński
Od najmłodszych lat jest miłośnikiem dwóch kółek, a co lepsze, początkowo zamiast za dziewczynami, oglądał się za przejeżdżającymi motocyklami. Ta choroba została mu po dziś dzień i nie ma ochoty się z niej leczyć. Fan garażowych posiedzeń i dłubania przy motocyklach przy akompaniamencie Dire Straits. Po godzinach amatorsko toruje i często podróżuje motocyklem, szczególnie upodobał sobie wyjazdy pod namiot. Aktualnie na trzecim roku studiów dziennikarstwa w Katowicach. Zapalony fan MotoGP i Marqueza. Plany na przyszłość wiąże z motocyklami – i prywatnie, i w pracy.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY

Prawo drogi – motocyklowa powieść cykliczna. Odcinek 17: Wszystko na telefon

Gonitwa myśli. Z jednej strony paraliż, ogólny bezwład, poczucie beznadziei. Otępiające, odbierające możliwość działania. Z drugiej strony motywacja, aby coś zrobić, aby ruszyć się,...

28-letni motocyklista popełnił trzy wykroczenia – mandat może wynieść nawet 30 000 złotych

O surowych zmianach w taryfikatorze na własnej skórze przekona się 28-letni mężczyzna, który podczas jazdy na motocyklu popełnił trzy bardzo poważne wykroczenia. Sprawa trafi...

Policjanci na motocyklach ponownie szkolili się na zamkniętym odcinku nowej drogi krajowej

Motocykle w policji zdecydowanie muszą się dobrze spisywać, a nowa partia jednośladów z pewnością była jednym z czynników, dla których mundurowi trenują na nich...

Czy grozi nam, że zostaniemy niedzielnymi kierowcami? [felieton]

“Po tankowaniu do pełna masz prawo do pomocy psychologa” - taki zabawny mem zobaczyłem dziś rano zaraz po powrocie z trasy. Może i byłoby...

Sportowy Triumph Trident 660 RR – ciekawa propozycja znanego designera

Triumph z modelem Trident idealnie wpasował się w rynek, a sama konstrukcja okazała się na tyle dobra, że internetowi projektanci przygotowali kilka jego sportowych...