Na rozwój elektromobilności mamy raczej marny wpływ, natomiast sami producenci pojazdów coraz śmielej prezentują swoje najnowsze modele. Od kilku lat wiadome również było, że do tego wyścigu dołączy również Ducati. Włosi właśnie oficjalnie potwierdzili tę informację.
Dotychczas wszystkie plotki dotyczące elektrycznych motocykli marki Ducati były raczej odległymi planami, które zostały spełnione znacznie wcześniej niż zakładaliśmy. Dopiero co poznaliśmy oficjalną informację, że Energica przestanie dostarczać elektryczne motocykle do wyścigowej serii MotoE z końcem 2022 roku. Chwilę później owy komunikat został uzupełniony, że podpisano umowę i nowy kontrakt na dostarczanie jednośladów podpisało Ducati.
Na ten moment mówi się jedynie o modelu stricte wyścigowym, jednakże jego pojawienie skutkowało natłokiem pytań, które w ogromnej mierze dotyczyły pojawienia się drogowego odpowiednika. Claudio Domenicali tłumaczy, że sytuacja będzie wyglądać będzie dokładnie jak w przypadku modeli spalinowych. Stworzenie sportowych konstrukcji jest idealnym wyjściem do przebudowy jej i stworzenia jednośladu z homologacją drogową. Nie podane zostały jednak żadne informacje, które w jakimkolwiek stopniu określałyby datę jego wprowadzenia. Wiemy jednak, że Ducati będzie dostarczało elektryki do serii MotoE w latach 2023-2026.
Włosi jasno zaznaczyli, że najtrudniejszym, a zarazem najważniejszym zadaniem będzie praca nad zmniejszeniem wagi. Domenicali podkreśla, że walka z masą zawsze była ich mocną stroną, dlatego jest przekonany, że przy obecnym rozwoju materiałów i chemii związanej z akumulatorami jest na tyle szybki, że uda im się osiągnąć postawiony cel. Spekuluje się również, że taka decyzja jest niejako wymuszeniem koncernu Volkswagen, który kładzie ogromny nacisk na elektromobilność.
Wypożycz polski motocykl w Hiszpanii, spędź niezapomniany jesienno-zimowy urlop na motocyklu
