ciekawostkiBelgowie rozwiązali odwieczny problem motocyklisty w galerii handlowej...

Belgowie rozwiązali odwieczny problem motocyklisty w galerii handlowej…

-

Motocyklistę w centrum handlowym widać z daleka. Oczywiście można nas rozpoznać po butach czy spodniach, ale najczęściej po taszczonych gratach motocyklowych. Obładowani jesteśmy, jak tylko schodzimy z motocykla. W ręku kask i kurtka, często dwie kurtki i dwa kaski, aby odciążyć naszą drugą połówkę i…

… dać jej trochę swobody przy buszowaniu między półkami, w poszukiwaniu nowych, wiosennych fatałaszków. A ty, dromaderze, umęczony dźwiganiem tego wszystkiego siadasz na najbliższej ławce i czekasz aż koszmar zakupów się skończy. A przecież wcale nie musiałoby tak być. Do pełni szczęścia motocyklowych zakupów z dużej galerii handlowej wystarczyłoby… No właśnie? Co?

Belgowie już rozwiązali ten problem za nas i w podziemnych parkingach swoich centr handlowych zaczęli umieszczać takie oto skrytki:

Belgowie rozwiązali odwieczny problem motocyklisty w galerii handlowej…

Nie dość, że miejsce parkingowe dedykowane dla motocykli – zatem nie musimy wciskać się gdziekolwiek, ani zajmować naszym jednośladem całego miejsca samochodowego, to jeszcze obok nich specjalne schowki. Na odzież motocyklową, na kask. Wyobraźcie sobie ten luz – na wizytę w galerii handlowej, nawet jeśli macie mieć w niej randkę, przyjeżdżacie motocyklem. Motocykl zostawiacie w garażu i obok niego w dedykowanym schowku kask, kurtkę i ochraniacze. Na sobie zostawiacie tylko motocyklowe jeansy i motocyklowe trampki. Jesteście incognito, bo naprawdę mocno trzeba się przyjrzeć, żeby teraz was namierzyć. Do pełni szczęścia brakuje może tylko elementu konstrukcyjnego przymocowanego na stałe do podłoża, aby móc przyłapać nasz pojazd łańcuchem czy ulockiem – na stałe, na sztywno – i tym samym nie myśleć już całkiem o pozostawionym w czeluści podziemnego garażu jednośladzie.

Czy takie rozwiązanie trafi do polskich galerii handlowych? Gorąco sobie tego życzymy!

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

1 KOMENTARZ

  1. Takie rozwiązanie funkcjonuje już w CH w Łodzi, a także w Katowicach. Jest tam ok 15 (jeśli dobrze kojarzę) miejsc postojowych z szafkami i możliwością zapięcia swojego jednośladu (ale tu uwaga – trzeba mieć własne zapięcie w postaci kłódki – łańcuch jest wpięty w szafkę).
    https://youtu.be/7vLKjoPLU3k?t=771

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ