Do jednego z japońskich urzędów patentowych spłynęła garść nowych pomysłów inżynierów Hondy. W najbliższym sezonie świeża Africa Twin otrzyma kilka ulepszeń, a na światowe rynki wjedzie być może luksusowy trókołowiec.

Działy projektowe światowych koncernów motoryzacyjnych to miejsca pełne tajemnic, o poziomie utajnienia porównywalnym z jaskinią Batmana. Inżynierowie i marketingowcy zazdrośnie strzegą swoich pomysłów, na które z chęcią rzuciłyby się sępy z konkurencji. Co jakiś czas trzeba jednak złożyć w urzędzie patentowym dokumentację świeżo opracowanych idei, by miały szansę ujrzeć światło dzienne w postaci gotowego produktu.


Tym razem pachnącą nowością stertę projektów gotowych do opatentowania złożyła Honda. Z rysunków możemy się domyślać, że w przyszłym sezonie długo wyczekiwane dziecko koncernu, nowa Africa Twin otrzyma co najmniej dwa ulepszenia. Motocyklowych turystów na pewno ucieszy regulacja wysokości przedniej szyby, a komfort na pustynnych autostradach podniesie tempomat.

t

Kolejną nowością jest trójkołowiec Neowing, prezentowany już we wrześniu zeszłego roku jako concept bike. Najnowsze informacje sugerują, że będzie to 421-kilowe stworzenie napędzane hybrydowym bokserem i posiadające zaawansowany układ kierowniczy z pochylaną parą kół z przodu. Nie wiadomo, czy to kolejny pokaz siły, czy przymiarki do produkcji seryjnej. Nazwa sugerująca bliski związek z zasłużoną linią turystyków wskazuje na poszukiwania nowej niszy wśród motocyklowych globtrotterów.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!