Większa ilość motocyklistów na drogach znacząco zwiększy bezpieczeństwo – taki wniosek stawiają brytyjscy policjanci i specjaliści ruchu drogowego zachęcając parlamentarzystów do wprowadzenia korzystnych dla bikerów zmian w prawie.

Dwie brytyjskie organizacje – Stowarzyszenie Oficerów Policji i Stowarzyszenie Przemysłu Motocyklowego zaapelowały do parlamentarzystów o podjęcie działań zmierzających do zwiększenia ilości motocykli obecnych na drogach. Zdaniem policjantów i specjalistów warto zachęcać kierowców do korzystania z jednośladów, ponieważ motocykliści są bardziej uważnymi i świadomymi użytkownikami dróg.

[sam id=”11″ codes=”true”]

W apelu organizacje powołują się na przeprowadzone w Belgii badania, które dowiodły, że zwiększenie udziału motocykli w ruchu miejskim korzystnie wpływa na usprawnienie ruchu już przy 25-procentowym udziale jednośladów. Z cytowanych badań wynika także, że wzrost ilości motocykli w całkowitej liczbie pojazdów w ruchu miejskim zmniejsza ryzyko udziału w wypadku z udziałem motocyklistów.

london-bus-lanesBelgijskie badania wskazują, że do ponad połowy wypadków z udziałem jednośladów dochodzi z winy kierujących innymi pojazdami. Zdaniem policjantów i specjalistów zwiększenie udziału motocykli w ruchu miejskim znacznie ograniczy liczbę tych zdarzeń i zwiększy świadomość zagrożeń i uwagę kierowców.

lane-filtering-nswSygnatariusze apelu zaproponowali szereg konkretnych działań, które miałyby na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach przez wzrost znaczenia motocykla jako pełnoprawnego uczestnika ruchu. Efekt taki mógłby zostać osiągnięty między innymi przez obowiązkowe zajęcia ze świadomości uczestnika ruchu drogowego w szkołach, włączenie motocykli do planowania strategii organizacji ruchu, rozszerzenie grantów przyznawanych pojazdom elektrycznym na motocykle elektryczne czy organizowanie policyjnych kursów bezpieczeństwa motocyklowego.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Brytyjscy parlamentarzyści, wśród których jest wielu czynnych motocyklistów, uznali apel za ważny dla prac nad bezpieczeństwem ruchu drogowego i zobowiązali się wziąć go pod uwagę podczas prac nad kolejnymi ustawami. Szkoda, ze w kwestii bezpieczeństwa nasi rodzimi stróżowie prawa traktują jednoślady nie jako szansę, a jako źródło wszelkiego drogowego zła.

lanespilitting

1 KOMENTARZ

  1. To co mnie zainteresowało w tej etiudzie to jest sprawa rodzinnego lub rodzinno-pokoleniowo przekazywania sobie odpowiedzialności i doświadczeń. Przykładów bezpiecznej i mądrej jazdy lub odwrotnie, szaleństwa i skutków bezmyślności lub nie uwagi. Gdy choć jedna lub więcej osoba w rodzinie jest motocyklistą sprawa wygląda dużo pozytywniej. Z badan wynika, że wystarczy mieć tatusia lub wujka, a o mamusi nie wspomnę aby cała rodzina była uczulona dodatkowo na bezpieczna jazdę jak i bezpieczeństwo innych. Sam spostrzegłem to od wielu lat w około mojej skromnej osoby. Sam fakt odwiedzenia kogoś w szpitalu po wypadku na motocyklu ma drastyczny wpływ od strony pozytywnej na sporą grupę osób.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!