Yamaha TDM 900 ma opinię motocykla oszczędnego i niezawodnego. Przeznaczona jest głównie do dalekiej turystyki. To turystyczne enduro umożliwia podróżowanie w wygodnej pozycji.

Kto lubi pokonywać długie odcinki europejskich autostrad z prędkością motocykla sportowego, doceni niezawodność tego motocykla. Kto lubi odgłos pracy silnika dwucylindrowego – Tego Yamaha TDM 900 nie zawiedzie.

Wygodna wyprostowana pozycja za kierownicą i wyprofilowane siedzenie powodują, że dzienne przebiegi rzędu 1000 km pokonuje się bez wysiłku. Zalety TDM to mocny i oszczędny silnik, smukła sylwetka, charakterystyka zawieszenia porównywalna do motocykla sportowego i duża ładowność.

xxxxxxxxxxxxxx: dane techniczne

Klasa: turystyk
Rok produkcji: 2003
Pojemność silnika: 897 ccm
Liczba cylindrów: 2
Układ cylindrów: rzędowy
Moc maksymalna: 86 KM
Maks. moment obrotowy: 89 Nm
Prędkość maksymalna: 210 km/h
Wysokość kanapy: 83 cm
Waga (z płynami): 220 kg


Zalety

  • dynamiczny, bezawaryjny i oszczędny silnik
  • wygodna pozycja kierowcy i pasażera
  • mała  masa
  • dobre hamulce

Wady

  • kłopotliwa obsługa silnika
  • trudności przy jeździe poza asfaltem

Osiągi

Silnik nosi opinię długowiecznego, a przebiegi rzędu 150 000 km nie są niczym nadzwyczajnym. Zapewnia odpowiednią moc już od najniższych obrotów.
Optymalny ich zakres jest jednak powyżej 4000 obr./min, co sprzyja raczej szybkiej jeździe. Z silnika na pasażerów nie są przenoszone żadne nieprzyjemne wibracje.
Wysoki moment obrotowy sprawia, że również jazda przy pełnym obciążeniu nie sprawia trudności.


Przyjemność z jazdy

Yamaha TDM 900 jest poręczna. Zawieszenie z tyłu i z przodu posiada regulację sztywności oraz regulację tłumienia przy dobiciu i odbiciu. Jazda z pasażerem i pełnym obciążeniem jest stabilna nawet przy prędkościach zbliżonych do maksymalnej.
Mimo, że producent gwarantuje uniwersalność motocykla, zawieszenie oraz dedykowane ogumienie nie sprzyja jeździe nawet w lekkim terenie.


Komfort

Sylwetka za kierownicą jest wyprostowana. Umiejscowienie podnóżków nie wymaga męczącego zginania kolan. Siedzenie jest dobrze wyprofilowane, wygodne dla kierowcy i pasażera.
W opisywanym egzemplarzu Yamahy TDM zamontowano wyższą szybę, co przy wysokim wzroście sprawdza się w 100%. Podczas szybkiej jazdy nie odczuwa się żadnych nieprzyjemnych zawirowań powietrza.
Tablica wskaźników jest czytelna i zawiera między innymi wskaźnik poziomu paliwa z sygnalizacją rezerwy oraz dwa dzienne liczniki kilometrów.


Ładowność i zasięg

Ładowność motocykla to około 200 kg. W opisywanym motocyklu na czas podróży przymocowana jest wodoszczelna torba (60 l) oraz dwa kufry boczne (40 l każdy) a na zbiorniku tankbag (25 l). Schowek pod siedzeniem umożliwia schowanie jedynie kilku podstawowych narzędzi.
Takie rozwiązanie pozwala zabrać rzeczy dla dwóch osób na trzytygodniowa wyprawę. Pojemność zbiornika paliwa to 20 l, co przy szybkiej jeździe po autostradzie (130 – 145 km/h) wystarczy na przejechanie około 450 km.


Przekładnia i sprzęgło

Sześciobiegowa skrzynia Yamahy TDM 900 w pełni wykorzystuje możliwości silnika. Przy włączaniu pierwszego i drugiego biegu słychać stuknięcie, wyższe biegi wchodzą bezgłośnie.


Hamulce

Hamulce pochodzą ze sportowego YZF-R1 i dobrze spełniają swoją rolę również przy pełnym obciążeniu i dużej prędkości. Przy całkowicie załadowanym motocyklu zauważalne jest jednak nadmierne nagrzewanie tarczy tylnego hamulca.


Zużycie paliwa

Zużycie paliwa mieści się w granicach 4,0 – 4,6 l i zależy głównie od prędkości jazdy. Obciążenie motocykla pasażerem i bagażem nie wpływa raczej na jego zwiększenie.


Wyposażenie

Wyposażenie standardowe jest bardzo ubogie i zawiera jedynie komplet podstawowych narzędzi. Najbardziej dokucza brak podstawki centralnej, szczególnie gdy należy wyregulować czy nasmarować łańcuch.
Opisywany motocykl posiada ogrzewanie manetek oraz akcesoryjną wyższą szybę. Tylny bagażnik ma zaokrąglony kształt, co utrudnia mocowanie torby.
Zamontowanie bagażnika z oferty dodatkowego wyposażenia poprawia możliwości mocowania bagażu.


Serwis

Konstrukcja silnika nie jest skomplikowana, ale dostęp do podzespołów jest bardzo utrudniony. Wymiana oleju przewidziana jest co 10 000 km, a pomiędzy wymianami  praktycznie nie ma konieczności dolewek.
Filtr oleju zmienia się co 20 000 km. Dostęp do świec wymaga zdemontowania wielu elementów motocykla. Regulacja zaworów jest przewidziana co 40 000 km i mimo konieczności zdemontowania m.in. zbiornika paliwa i chłodnicy dostęp do płytek zaworowych jest bardzo utrudniony.


Koszty

Dobry używany egzemplarz z początku produkcji można kupić już za około 13 tys zł. Yamaha TDM 900 jest warta tej ceny.


Linki

Yamaha TDM 900 w Wikipedii [PL]
Opinie użytkowników [ENG]


Yamaha TDM 900: videotest [ENG]


Yamaha TDM 900: galeria zdjęć

Yamaha TDM900
Yamaha TDM 900
Na załadowanym motocyklu jest jeszcze dużo miejsca dla pasażerów
Na załadowanym motocyklu jest jeszcze dużo miejsca dla pasażerów
Na załadowanym motocyklu jest jeszcze dużo miejsca dla pasażerów
Na załadowanym motocyklu jest jeszcze dużo miejsca dla pasażerów
Paweł Konieczny, użytkownik motocykla i jego Yamaha TDM 900
Paweł Konieczny, użytkownik motocykla i jego Yamaha TDM 900

16 KOMENTARZE

  1. Czemu ciągle i za wszelką cenę TDM porównuje się do motocykla enduro? To nie jest nigdy nie było i chyba nie będzie enduro. Odejmowanie punktów w dziedzinie przyjemność z jazy za brak „enduro” jest nie na miejscu.
    Panowie trochę zdrowego rozsądku !

  2. Chorowałem na takiego TDM, a nie ma tych motocykli zbyt wiele na rynku wtórnym. A jak już się coś trafi to ściągane nie wiadomo skąd. Byl jeden, jakieś 30km od Lublina, pojechałem, obejrzałem i ręce mi opadły. Wizualnie „może być”, jakieś otarcia, wgniotki, jak to moto. Jednak po odpaleniu silnika z chłodnicy zaczął wyciekać płyn a w silniku pojawiły się dziwne, metaliczne stuki. W tym momencie wykonałem klasyczny w tył zwrot i udałem się w kierunku samochodu.

  3. TDM jak wiele innych to nie enduro, a funbike. Jednak już tak się przyjęło że dziennikarze szukali w funbike’ach następców słynnych dużych enduro i stąd ciągle ktoś nazywa ten’a czy dl’a endurakiem choć nijak to porównać.
    Również dziennikarze stworzyli nowa nazwę/kategorię SUPER ENDURO która zbiera w sobie te duże funbike’i z aspiracjami na coś więcej niż asfalt.
    Swoją droga TDM to bardzo fajny i dlugowieczny sprzęt.

  4. Mam ten motocykl. Genialny szosowy turystyk :)
    A żeby spalił więcej niż 5 litrów trzeba znacznie przekraczać dozwolone prędkości. Albo wskazówka obr musi opadać w prawo ;)

  5. Witam wszystkich,
    jestem szczesliwym posiadaczem tdm-ki i to jest naprawde fajny motocykl. Co ciekawe na stronie yamahy nie ma tego modelu.Czyżby jakas dyskryminacja?

  6. @Jacek, niestety nie dyskryminacja – od zeszlego roku chyba TDM juz nie jest produkowana. A moto jest dla mnie genialne i nie zastapil bym go na zaden inny…

    BTW, przyjemnosc z jazdy powinna byc zdecydowanie wyzej oceniona. Tym moto w teren sie nie wyjezdza! ;)

  7. Mam TDM900 3 lata ,jak na razie jest ok . Trochę wieje przy większych prędkościach,dobre hamulce , pali 5-5.5 fajny i solidny ale powiedzmy prawdę d… nie urywa. Pozdrawiam.

  8. (900-2006)Ergonomie uważam za wspaniałą,mam podwyższone mocowanie kiery i wysoką owiewkę.Motoryk lekki ,smukły a z trzema kuframi to rasowy turystyk nie tylko z wygądu.Może zamiast zakańczać jego produkcji mogła Y-A zmienić serducho na 1000 -120kucy i dalej moto wspaniałe nie tylko w testach.

  9. Czy sprzedaż tego modelu była jakoś znacząca? W Polsce na pewno nie, bo i tak mało kogo stać na nówkę, gdy jest taki wybór używek albo taniej wychodzi sprowadzić z USA. Nie dziwi zakończenie produkcji – po 11 latach to już nawet wypada. Mam nadzieję, że za 20 lat napiszą o nim motocykl-legenda.
    Czy potrzeba TDM z 120 kucy? Myślę że nie, moto z takim silnikiem nie potrzebuje więcej niż 90 KM, bo i po co? Jeszcze szybciej na autostradzie?
    Na marginesie, mam już 4 sezon TDM900 r. 2002, i jestem bardzo zadowolony. Spełnił wszystkie moje (niespecjalnie wygórowane) oczekiwania wobec spokojnego motocykla do bliskiej i średniej turystyki i dopóki jest niezawodna – będzie ze mną jeździć. Pozdrowienia dla wszystkich TDMowców :)

  10. Drogi Tomku są różne filozofie w podejściu firm do kontynuowania produkcji danego modelu . Co dobre mówiąc prosto to się ciągnie(zadowolony wróci do nowego modelu)np.nowe suzuki v-strom,kolejne modele golfa itd. Zgadzam się z Tobą odnośnie politki cenowej, ale ją zawsze można poprawić stając się konkurencyjnym zwłaszcza w czasach tzw. kryzysu. Pozdrawiam wszystkich TDM

  11. Mam TDM900 z 2006 roku, w tym roku był to mój pierwszy sezon na tym sprzęcie, wcześniej od kilku ładnych lat jeździłem stylem enduro/cross( w sumie dalej jeżdżę, tylko innym sprzętem). Generalnie jest to model bardzo przyjazny dla użytkownika, jeden z tych na który wsiadasz i po niedługim czasie ogarniasz zakręty, jest wygodna pozycja, przewidywalna moc itp. A na akcesoryjnych kominach( mam Dominatory) brzmi genialnie. Dla osób nieco wyższych( ja mam 185cm) proponuję zamontować wyższą szybkę- naprawdę jeździ się przyjemniej. Co do powyższego testu i ocen- jedynie mogę się doczepić to tej trójki dla przyjemności z jazdy. Faktycznie, jak już ktoś wspomniał- TDM to motocykl szosowy, nie enduro :) Nie ma w tym najmniejszej przyjemności z jazdy nawet w lekkim terenie, więc nie powinno się uwzględniać tego kryterium. Na asfalcie jest bardzo przyjemnie, ale jeśli nie musisz- nie pakuj się w teren. Chociaż- jak ktoś ma wyrobione nawyki jazdy enduro, to można naprawdę całkiem sprawnie przelecieć szutrami( duży prześwit, wyprostowana pozycja i relatywnie niewielka masa). Silnik fajnie ciągnie z dolnych obrotów i na normalnej szosie będąc ogarniętym można dokopać niektórym zapaleńcom na mniejszych pojemnościowo szlifierach. Ale nie o to chodzi w tym motocyklu. Jak ktoś szuka sprzęta do turystyki, wygodnego, niezawodnego, z niskim spalaniem, to jak najbardziej polecam.

  12. Miałem 850 tkę zwiedziłem nią połowe Europy nigdy mnie nie zawiodła mało mnie kosztowała a wspomnienia z miejsc w jakie mnie zawiozła niezapomniane do końca życia 7tyś w dwa tygodnie po Bałkanach polecam polecam polecam

  13. Już drugi sezon smigam tdm990.
    Zmieniłem wydech na 2w1 carbonowego acrapovica co ujelo trochę wagi i ułatwiło dostęp do łańcucha podczas smarowania.
    Wyższa szyba givi+mały deflektor załatwimy problem wiatru mimo ze mam 188cm wzrostu.
    Nie wiem o co chodzi ale grzeje sie tylna tarcza gdy motor jest obciazony.
    Poza tym fajny motor którym można robić przelotowki 180km/h nawet z pasażerem i bagażem.
    Trochę brakuje mi mocy w szybkich lukach ale tego problemu już nie ma w MT09 traser który zastąpi tadzie gdy tylko ogarne budżet

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zapisz się na MV-newsletter!