pt., 01 lip 2022

Kask Shoei XR-1000 [TEST]. Integral nie do zdarcia

-

W ciągu pięciu sezonów kask Shoei XR-1000 używany był przeze mnie prawie codziennie. I został on przez mnie niemiłosiernie sponiewierany. Po pięciu latach takiego traktowania mogę go czystym sercem polecić każdemu. 

Od 2006 roku kask Shoei XR-1000 przeżył wiele. Jeździłem nim w Albanii podczas 50-stopniowych upałów, jeździłem i podczas 10-stopniowego mrozu, gdy na przełęczy Bernina złapała mnie burza śnieżna.

Jego upadki z siodła motocykla na żwir i asfalt przestałem liczyć. W ciągu tych czterech lat zabiegi pielęgnacyjne sprowadzały się głównie do rozpylania do wewnątrz litrów sprayu, mającego zneutralizować przykre zapachy. Nie zawsze to jednak skutkowało: po podróży do Serbii latem 2008 roku zapach, jaki wydobywał się z wewnętrznej wyściółki zaniepokoił nawet mojego psa.

Ogromną zaletą kasku jest jego ciężar (waży zaledwie 1,3 kg), a także niezwykłe właściwości aerodynamiczne (podczas jazdy odciąża szyję). Największym, i w zasadzie jedynym, mankamentem – brak możliwości demontażu wyściółki (wyjąć można jedynie okładzinę pasków oraz płaty policzkowe). Dlatego trzy- lub czterokrotnie kask Shoei XR-1000 był przeze mnie prany w wodzie – gdy spray już nie skutkował.

Po demontażu wizjera – co jest dziecinnie proste – używałem do tego wanny, sypiąc „na oko” zwykłego Viziru i wkładając do środka skorupy końcówkę prysznica. Planowałem zresztą wyprać go w pralce na programie „pranie ręczne” (wkładając uprzednio do cienkiego śpiwora), jednak uratowała go przed tym jego integralność – kask Shoei XR-1000 nie mieści się niestety do otworu bębna.

Co ciekawe – po takim „praniu”, w wannie na powierzchni wody pojawiły się setki martwych owadów, a nawet wielka wysuszona osa. Nawet nie wiedziałem, że niewielkie z pozoru kanaliki wentylacyjne potrafią być tak pojemne.

Po tych wszystkich zabiegach, mimo takiego traktowania, kask Shoei XR-1000 jest wciąż używany przeze mnie jako kask podstawowy. Świetna pięć lat temu wentylacja wciąż pozostaje świetna (regulowane trzy otwory wlotowe i dwa wylotowe), a wizjer wciąż otwiera się i zamyka płynnie. Zamknięcie typu D-D, jak we wszystkich kaskach tego producenta, jest praktycznie niezniszczalne.

Jeżdżę nim po mieście, jeżdżę i na bliższe wyprawy. Niestety pinlocka trzeba by praktycznie wymieniać co sezon, gdyż przy wolnej jeździe lub gorszej pogodzie niemiłosiernie paruje. Ja jednak po mieście jeżdżę w okularach i wizjer zamykam dopiero przy szybkiej jeździe.


 

Kask Shoei XR-1000 – prezentacja [ENG]


Strona producenta

Mariusz Ignatowicz
Z wykształcenia arabista. Z zawodu – dziennikarz od ponad 20 lat. Był m.in. korespondentem „Rzeczpospolitej” i PAP w Sankt-Petersburgu, redaktorem naczelnym „Gazety Finansowej”, a także zastępcą redaktora naczelnego „Pulsu Biznesu”. Na motocyklu lubi podróżować indywidualnie. Interesuje się kulturą Bałkanów i tam często planuje swe motocyklowe podróże. Oprócz turystyki motocyklowej uwielbia nurkowanie. Zna cztery języki, w tym arabski.

4 KOMENTARZE

  1. Świetny tekst, autor użytkuje kask 6 lat w każdych warunkach więc ma wiele ciekawego do powiedzenia – to jest prawdziwa opinia o kasku na której można się wzorować. Inna sprawa że model został już zastąpiony nowszym, autor ma jakieś porównanie do innych kasków integralnych?

  2. Tak się składa że na codzień maluję aerografem kaski (https://www.aerografit.pl – gdyby ktoś chciał wiedzieć o czym mowa), rozbieram je niemalże na czynniki pierwsze i akurat o tym kasku mogę powiedzieć, że jest naprawdę niesamowicie solidny. Widziałem nawet „wersje” po solidnym szlifie i uszkodzenia jakie odniósł były naprawdę znikome (gdzie zapewne nie jeden kask by pękł na pół).
    Jedynie wyściółka w nim jest jakaś taka niezbyt odporna na upływ czasu. Tak poza tym to niczego mu nie brakuje (kwestię braku blendy pomijam bo to niekoniecznie wada – w miejscu blendy mamy więcej styropianu co = większe bezpieczeństwo).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY

Barton Scalpel 50 – towarzysz na każdy dzień [opis, dane techniczne, cena]

Nazwa może być myląca. Atutem skutera nie są bowiem nieziemskie przyśpieszenia, prędkość maksymalna, wielka moc. Silnik skrywa jedynie 50 centymetrów sześciennych i zapewnia moc...

Co się stanie jeśli nie zapłaciłeś za przejazd autostradą z systemem e-TOLL? Jak długo po przejeździe można jeszcze zapłacić?

Wakacyjne wyjazdy będą wiązały się z tym, że wielu zmotoryzowanych po raz pierwszy spotka się z nowymi płatnościami na autostradach z systemem e-TOLL. Czy...

Aprilia 660 Experience, czyli jeźdź jak PRO! Szkolenie torowe 13.08.2022 dla właścicieli Tuono i RS660

Aprilia 660 Experience: Ride like a pro to event szkoleniowy dla posiadaczy motocykli Aprilia z serii 660, ze szczególnym nastawieniem na modele RS660 oraz...

Porównanie nakedów BMW na Torze Łódź, czyli S 1000 R vs F 900 R vs BMW G 310 R – który motocykl okazał się...

Bawarski producent przyzwyczaił nas już do tego, że potrafi robić piekielnie dobre motocykle, jednakże ich gama jest na tyle zróżnicowana, że... można toczyć bratobójcze...

Wyścigi Jet & Drag Show – Piła 19 czerwca 2022 roku – relacja Norberta Stachurskiego

Na zawody Jet & Drag Show wybrałem się wyjątkowo dzień wcześniej, to jest 18 czerwca 2022 roku, aby zdążyć wypocząć przed zawodami, ponieważ prognozy...