Jeśli jesteście fanami motocyklowych rajdów długodystansowych, a nigdy nie słyszeliście o Andalucia Rally, to… mieliście do tego prawo. Andalucia Rally jest bowiem nowym rajdem, który został utworzony przez organizatorów Rajdu Dakar, można powiedzieć, że na potrzeby tego ostatniego…

Zawody Andalucia Rally zorganizowano w okolicy miejscowości Villamartin na południu Hiszpanii i są one jedną z eliminacji do Rajdu Dakar. Sezon 2020 jest bardzo trudny dla teamów ścigających się w rajdach długodystansowych, a jeszcze trudniejszy dla ich organizatorów (albo kuriozalnie łatwiejszy), bo do tej pory nie odbyła się jeszcze żadna tego typu impreza z rajdowego kalendarza. Oprócz braku widowisk samych w sobie, jest to dodatkowo o tyle problematyczne, że aby wystartować w Rajdzie Dakar należy, w roku poprzedzającym imprezę, ukończyć choć jeden rajd długodystansowy. W przeciwnym przypadku organizatorzy Dakaru nie dopuszczą zawodnika do startu w tej imprezie. Do tej pory taką główną eliminacją był rajd Maroka, na którym zawodnicy mogli się sprawdzić przed najważniejszą impreza w roku. Rajd ten niestety nie odbył się…

Frekwencja Andalucia Rally dopisała, co w takich okolicznościach nie może być dla nikogo zaskoczeniem. Na imprezie pojawili się wszyscy zawodnicy fabryczni: KTMa, Hondy, Yamahy czy Husqvarny. Dla bardziej wnikliwych zamieszczamy link do pełnej listy startowej.

Nasz Adam Tomiczek startuje z numerem 22.

Adam nie wrócił do Polski po niedawno rozegranym w Portugalii Rajdzie Baja, na którym zajął drugie miejsce.

Adam Tomiczek zgarnia drugie miejsce w niezwykle trudnych zawodach Baja TT do Pinhal

Przygotowywał się na południu Europy trenując w sumie ponad 3 tygodnie w Portugalii i Hiszpanii. W ramach treningu Adam jeździł też najnowszym motocyklem dakarowym po torze, który służy fabryce do testowania maszyn Husqvarny i KTMa. Testy wypadły bardzo dobrze.

– Nowy motocykl jest zdecydowanie lepszy niż model zeszłoroczny. Dużo rzeczy zostało poprawionych. – mówi Adam Tomiczek. – Chociaż są to szczególiki, których gołym okiem nie widać, to jednak w całościowym rozrachunku robią wielką różnicę. Do Rajdu Andaluzji przygotowywałem się także na trasach z roadbookiem na moim motocyklu i czuję się mocny. – dodaje Adam. Tomiczek startuje na tegorocznej Husqvarnie FR 450 Rally, która bardzo mu podpasowała, jak zresztą widać na zdjęciach…

Organizator Andalucia Rally przygotował 1030 km odcinków specjalnych, które zostaną rozegrane w ciągu najbliższych czterech dni.

Impreza rozpoczyna się od dziesięciokilometrowego prologu rozgrywanego 6 października, którego wynik ustali kolejność startów w pierwszym dniu. Adam rusza na trasę o 16:56. W pierwszy dzień właściwych zmagań starty zaczynają się od godziny 7:00.

Trzymamy kciuki za naszego zawodnika!

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.