_WARTO PRZECZYTAĆOne More ADV: Kambodża – motocyklowa podróż w klimacie Tomb Raider 

One More ADV: Kambodża – motocyklowa podróż w klimacie Tomb Raider 

-

Hanna i Jacek, czyli One More ADV, przez ponad dwa miesiące odkrywali Kambodżę na motocyklach. Przejechali ponad 1600 km przez dżunglę starożytnymi traktami, ale też nowymi gładkimi drogami. Natura, rajskie plaże i zabytki. Blaski i cienie…

Tekst i zdjęcia: Hanna Zasada i Jacek Prowadzisz

Przyjechali tutaj z Laosu przez najbardziej chyba skorumpowaną granicę w północno wschodniej Azji. Do Siem Reap, miasta-zaplecza dla kompleksu Angkor, jechali nieistniejącym już momentami starym traktem królewskim. Co i rusz natykali się na świątynię, ruiny grobowca albo stary most. Drogi szukali wypatrując przerzedzonych śladów w trawie. Przedostawali się przez dżunglę, usianą bagnami, z pełnym bagażem, w prawie 40 stopniowym upale. 

One More ADV Kambodza 6

Jest coś specjalnego w cywilizacji khmerskiej, co sprawia, że obcując z jej pozostałościami – jak kamienne mosty ozdobione nagami, ruiny świątyń, czy stara królewska droga między pałacami – czujesz się doniośle i uroczyście. Może to brak pewnych źródeł historycznych, legendy i mity które wypełniają luki albo czar dawnych osiągnięć architektonicznych zawłaszczanych przez naturę – tak podsumowują zwiedzanie najważniejszych zabytków Kambodży.

One More ADV Kambodza 7

Pierwsza poważna awaria Hondy 

W Siem Reap podróżnicy naprawiali pierwszą w prawie trzyletniej podróży dużą usterkę motocykla. W Hondzie CRF 300 Rally obluzował się tłok w cylindrze. Lokalny mechanik prawidłowo zdiagnozował problem na słuch, ale naprawę przeprowadził już według niskich lokalnych standardów. Zamontował nieoryginalny tłok, a cylinder podczas honowania pozbawiony został warstwy nikasilu. Hanna i Jacek wiedzieli, że motocykl po tej naprawie długo nie wytrzyma. Póki co, mogli jednak jechać dalej.

One More ADV Kambodza 4

Wyprawa w środku wyprawy

W Siem Reap spotkali grupę ekspatów, zaangażowanych w nietypową pomoc charytatywną. Wzięli udział w specjalnej wyprawie motocyklowej z dziećmi z jedynej kambodżańskiej szkoły dla dzieci niedowidzących. W 20 motocykli – każdy z dziecięcym pasażerem – pojechali do wioski na palach nad jeziorem Tonle Sap. Te dzieci nie mają sprawnych oczu, ale widzą wszystko innymi zmysłami. To poruszyło nas najmocniej – mówią podróżnicy.

One More ADV Kambodza 3

Raj na Koh Rong

Z Sihanoukville, którego klimat zniszczył chiński biznes kasynowy, uciekli na Koh Rong – jedyną wyspę, gdzie można zabrać własny motocykl. Ładowanie maszyn na drewnianą łódź po wąskiej desce to zadanie tylko dla ludzi z mocnymi nerwami. Opanowali emocje i  popłynęli łodzią razem z towarem dla  hoteli i restauracji.

One More ADV Kambodza 5

Na wyspie odnaleźli idealną równowagę: gęstą dżunglę, rajskie plaże, świetną turystyczną infrastrukturę i spokojne życie rybaków. Spotkali też wielu Polaków, którzy prowadzą tutaj własne biznesy. Nurkowali na dziewiczej rafie z Arturem z Watersports Cambodia i gościli w Apsara Resort – butikowym ośrodku stworzonym przez Iwonę i Stasia. Ta para rok temu rzuciła wszystko, by zamieszkać tu na stałe. Ich historia tak nas urzekła, że przez chwilę myśleliśmy, czy nie zostać z nimi i nie budować czegoś nowego. 

One More ADV Kambodza 2 1

Czas ruszać dalej

Z Koh Rong wyruszyli w stronę granicy z Tajlandią, mijając plantacje palmy oleistej i ciesząc się jazdą po czerwonej ziemi. Nie chcieliśmy wyjeżdżać, ale nowe kraje już na nas czekają. Przez południe Tajlandii skierujemy się do Malezji.

One More ADV Kambodza 2

Aktualizacja sytuacji granicznej

24 czerwca granice lądowe między Kambodżą i Tajlandią zostały zamknięte z powodu konfliktu o świątynię Preah Vihear. Obecnie wjazd do Tajlandii jest możliwy wyłącznie przez Laos i Malezję. 

One More ADV Kambodza 2 3

Śledź dalsze losy podróżników na kanałach ONE MORE ADV:

One More ADV: Laos, po drogach z kurzu, błota i dziur

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ