Przeglądając kolejne motocyklowe filmy, które trafiły do Internetu, udaje mi się znaleźć zarówno te, które robią na mnie ogromne wrażenie, ale są również takie, które zaskakują bezmyślnością. Wiecie jak zgruzować swój motocykl?
Na grupie GS Polska pojawił się ciekawy film – z jednej strony ze sporym zainteresowaniem przyglądałem się całości, jednakże po zobaczeniu jego końcówki zrozumiałem, dlaczego kompan podróży postanowił całą akcję nakręcić. Przed motocyklistą ciasny przejazd, który dodatkowo utrudnia wystający słusznych rozmiarów kamień. Po drugiej stronie urwisko. Jest ciasno i niebezpiecznie nawet dla osoby jadącej solo na crossie. Tak czy inaczej kierowca XT 660 postanawia pokonać ten odcinek wraz z kuframi, co oczywiście nie miało prawa się udać.
Nie wiem czy to motocyklista nalegał na przejazd z kuframi czy zrobili to jego kumple, ale jedno jest pewne – kamerzysta z pewnością wiedział dlaczego warto jest włączyć nagrywanie. Wydawać by się mogło, że już udało się pokonać wąski odcinek, ale niestety motocykliście zabrakło miejsca do podparcia prawej nogi i jednoślad runął kilkadziesiąt metrów w dół. Na szczęście kierowca wyszedł z tego zdarzenia bez szwanku, ale z pewnością z uszczerbkiem na honorze. Czy nie łatwiej i bezpieczniej byłoby zdemontować kufry?
Propozycje motocyklowych wyjazdów na zlot, rajd, piknik w długi weekend 12-15 sierpnia

Varadero :)))) ale się znacie na motocyklach … trochę żenada!
Zgadza się, żenada. To XT 660, żadne Varadero.