Tragicznie zakończyła się wieczorna przejażdżka motocyklem enduro po lesie w gminie Busko-Zdrój. 52-letni mężczyzna nie wrócił na noc do domu. Następnego ranka jego ciało odnalazł syn.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek 17 sierpnia 2026 roku. Około godziny 19 mieszkaniec jednej z miejscowości w pobliżu Buska-Zdroju wyjechał motocyklem na leśne drogi. Kiedy nie wrócił do domu, zaniepokojona rodzina rozpoczęła poszukiwania. We wtorek przed godziną 8 rano syn motocyklisty odnalazł ojca oraz leżący obok jednoślad. 52-latek już nie żył. Na miejsce wezwano policję i prokuratora.
Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!
Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind
Motocyklista prawdopodobnie uderzył w drzewo
Według wstępnych ustaleń policji mężczyzna stracił panowanie nad motocyklem, a następnie uderzył w drzewo. Funkcjonariusze wstępnie wykluczyli udział osób trzecich.

Na miejscu pracowali technik kryminalistyki oraz grupa dochodzeniowo-śledcza. Zabezpieczono ślady, które mają pomóc w odtworzeniu przebiegu wypadku. Decyzją prokuratora ciało 52-latka przekazano do sekcji zwłok. Dokładne przyczyny tragedii są nadal wyjaśniane.
Lepiej jeździć w grupie
Solowe wyjazdy w teren są zawsze ryzykowne. Poza asfaltem jest wiele dodatkowych czynników, które mogą nas zaskoczyć. Najlepiej wybierać się na takie jazdy przynajmniej z jeszcze jednym motocyklistą, który w razie potrzeby szybko udzieli pomocy i wezwie służby. A kiedy już jedziemy samemu, to zawsze warto nieco odpuścić. Życie jest jedno.
