NewsyKrajoweMógł zapłacić 100 zł mandatu. Wolał uciekać przed policją, teraz grozi mu...

Mógł zapłacić 100 zł mandatu. Wolał uciekać przed policją, teraz grozi mu do 5 lat więzienia

-

Motocyklista przekroczył prędkość o 14 km/h. Gdy policjant dał mu sygnał do zatrzymania, zwolnił, po czym odkręcił gaz i rozpoczął ucieczkę. Po pościgu 51-latek stracił prawo jazdy, a zamiast mandatu za niewielkie przekroczenie prędkości czeka go sprawa w sądzie.

Policjanci prowadzili kontrolę prędkości na ulicy Tarnogórskiej w Piekarach Śląskich. Motocyklista jechał 64 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Funkcjonariusz dał mu sygnał do zatrzymania. Kierowca początkowo zwolnił, ale po chwili przyspieszył i zaczął uciekać.


Zrzut ekranu 2026 01 29 181545Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!

Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind


 

Radiowóz ruszył za nim z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi. Pościg zakończył się w Wymysłowie, gdzie policjanci zatrzymali 51-latka. Mężczyzna jadący Zontesem 703F był trzeźwy, miał uprawnienia do kierowania i nie ciążył na nim sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Krótko mówiąc – zupełnie inaczej niż w wielu innych przypadkach, gdzie uciekinierzy mieli naprawdę dużo „za uszami”.

Policja ucieczka poscig Piekary Zontes
Fot. Policja Piekary Śląskie

Stówka i dwa punkty zamieniły się w sprawę karną

Za przekroczenie prędkości o 14 km/h motocyklista mógł dostać 100 zł mandatu i dwa punkty karne. Teraz odpowie za niezatrzymanie się do kontroli i kontynuowanie jazdy mimo policyjnych sygnałów. Za ten czyn grozi mu nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a sąd zdecyduje o dalszych konsekwencjach, w tym ewentualnym zakazie prowadzenia pojazdów.

Najbardziej zagadkowy pozostaje powód ucieczki. Jak podaje policja, 51-latek przyznał się do czynu, lecz sam powiedział, że nie ma pojęcia, dlaczego uciekał. To może być najdroższa chwila zawahania w jego życiu.

Najważniejsza rada dla młodego motocyklisty? Nie uciekaj! Pozmieniało się – niech to do was w końcu dotrze [felieton]

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ