Motocykle BMW, którymi Ewan McGregor odbył dwie swoje sławne wyprawy „Long Way Round” i „Long Way Down” staną się częścią otwieranej wkrótce wystawy poświęconej współczesnym jednośladom.
Ewan McGregor i Charley Boorman odbyli wspólnie dwie wyprawy motocyklowe, które w formie serialu dokumentalnego prezentowane były w wielu stacjach telewizyjnych na świecie. W Polsce „Long Way Round” emitowana była jako „Wielka Wyprawa”.
[sam id=”11″ codes=”true”]
BMW R1150 GS, którym McGregor przebył pierwszą z wypraw i BMW R1200 GS znane z drugiej podróży będą główną atrakcją wystawy poświęconej współczesnym jednośladom, która zostanie otwarta 10 marca w Riverside Museum w Glasgow.
Innym ciekawym eksponatem będzie rower, którym podróżnik Mark Beaumont przejechał z Anchorage na Alasce do Argentyny.

Miód na serce dla offroadowców, sympatyków marki BMW do których też się zaliczam.
Hahah, ciekawe czy będzie też wystawiony GS w którym pękła rama McGregorowi w Mongoli. Seria „Long Way Round” była bez wątpienia największą antyreklamą BMW w historii. Każdy kto widział wie o co chodzi.
Widziałem, nie wiem o co chodzi. W GSie nie ma ramy, jest subframe pod zadupkiem.
Opozycji zawsze krytyka w głowie.
Ciekawe jak wyglądałyby inne marki motocyklowe ???????
Bawarskie boksery startujące w rajdach terenowych (np. Dakarze) obok bawarskich singli mają klasyczne zawieszenia teleskopowe i klasyczne ramy kołyskowe. Nie uświadczysz tam Teleleveru czy silnika jako elementu nośnego zamiast ramy. To świadczy o tym że GSy nadają się w teren tak samo jak RTeki albo Hayabusy.Nic dziwnego że w ekstremalnych warunkach naiwnym klientom tych „terenówek” pękają szczątkowe ramy czy urywają się zawieszenia.