BMW wzywa do serwisów właścicieli swoich skuterów C600 Sport i C650GT z lat 2012-2014. Powodem akcji serwisowej jest problem z napinaczem łańcucha rozrządu. Akcja obejmuje rynek niemiecki i kanadyjski.
O usterce jako pierwsi poinformowali Kanadyjczycy z Transport Canada. Zwykle w takich sytuacjach podobną akcję ogłasza także amerykańskie Biuro Bezpieczeństwa Transportu – wezwanie w USA może być zatem kwestią czasu.
[sam id=”11″ codes=”true”]
Według kanadyjskich inżynierów napinacz łańcucha rozrządu może mieć wadę fabryczną, której efektem jest poluzowanie łańcucha. Ostrzeżeniem o usterce jest wyraźny hałas, a jeśli jednoślad nadal będzie użytkowany, może dojść do uszkodzenia silnika.
Naprawa elementu polega na wymianie wadliwego napinacza w dotkniętych usterką skuterach. Nie mamy jak dotąd informacji ile egzemplarzy modelu C600 Sport i C650GT sprzedanych w Polsce dotkniętych jest usterką. To już trzecie wezwanie serwisowe skuterów BMW. Poprzednie akcje dotyczyły bocznej stopki i mocowania kufrów.

Na rynek polski sprzedawane sa tylko te dobre bez mozliwosci wad fabrycznych.
Mam taki napinacz ,który powodował stukanie w okolicy pompy wody .
Wymieniłem pompę, bo pierwsze co mi przyszło do głowy to uszkodzenie uszczelniacza i łożyska ale stukanie nie ustało więc po osłuchaniu stetoskopem wymontowałem ten napinacz i wszystko jasne !!
Dzwoniłem do serwisu BMW Zdunek i jeszcze jednego w Kielcach i tam dowiedziałem się ,że akcje serwisowe BMW są dla bogatych społeczeństw a polska biedota musi płacić 1700zł i podziwiać inżynierów BMW !!
Je…ł ich pies !!