Pierwszy samochód o napędzie spalinowym został opatentowany 29 stycznia 1886 roku. Choć przez 133 lata motoryzacja zdążyła wykonać ogromny krok naprzód, nadal pozostało wielkie pole do popisu dla innowacji. A wszystko za sprawą zmian, które rynkowi w najbliższych latach przyniesie elektryfikacja. Jak duży stanie się udział e-napędu i kiedy zasilanie prądem rzeczywiście ma szansę na wejście do mainstreamu?

Jak bardzo kierowcy nie byliby przywiązani do spalinowej wersji motoryzacji, z jednego powoli powinni zacząć zdawać sobie sprawę. Koncepcja wykorzystania jako źródła napędu silników spalania wewnętrznego zaczyna się wyczerpywać! Przejście na elektromobilność nie jest jednak formą zła koniecznego. Dopracowana technologia elektrycznej wersji układu napędowego może bowiem przynieść korzyści nie tylko dla środowiska, ale i kierowców. Tyle teoria. Co to oznacza w praktyce? Kierowcy na razie podchodzą do e-aut z pewną dozą ostrożności. Nie ma jednak innej rady: z ograniczeniem emisji szkodliwych związków do atmosfery nie można już dłużej czekać.

Ograniczenia mają zmobilizować kierowców i… producentów

Zniecierpliwieni włodarze światowi postanowili działać. I tak już wkrótce faktem staną się pierwsze zakazy sprzedaży samochodów konwencjonalnych. Pionierem w tej kwestii będzie Norwegia i Holandia. W tych krajach prawdopodobnie zakaz sprzedaży aut spalinowych zacznie obowiązywać już w roku 2025. Podobna restrykcja wejdzie w życie w Niemczech w roku 2030, a dekadę później również we Francji, Wielkiej Brytanii i Danii. Na Europie trend się nie kończy. Coraz częściej mówi się o tym, że w Indiach samochody napędzane silnikami spalania wewnętrznego zostaną usunięte z salonów sprzedaży już w roku 2030. Stosowne zakazy mają być wprowadzane w życie również w dużych aglomeracjach miejskich w Chinach.

W tym momencie na rynku motoryzacyjnym zbiegają się dwie tendencje. Z jednej strony e-napędy stają się wymogiem w obliczu kolejnych zakazów. Z drugiej strony perspektywa czasowa wprowadzenia w życie ograniczeń sprzedaży aut o napędzie spalinowym jest naprawdę krótka. To tworzy możliwość dużego przetasowania na rynku. Co mamy na myśli? Technologiczny wyścig zaczynany praktycznie od zera daje takie same szanse wszystkim graczom. Oczywiście może pozwolić dużym producentom motoryzacyjnym na dodatkowe ustabilizowanie swojej pozycji. Otwiera jednak również możliwość dla mniejszych firm na znalezienie swojej niszy na rynku.

Przykładem fenomenu elektrycznego sukcesu może być rynkowy trendsetter – Tesla. Firma pojawiła się w szerokiej świadomości w 2003 roku i dość nieśmiało wystartowała z projektem elektrycznego Roadstera. Dziś, w dużej mierze dzięki błyskotliwemu marketingowi, ma już ugruntowaną pozycję, długie listy oczekujących i aż trzy modele w ofercie. W efekcie może z powodzeniem walczyć o klienta z producentami segmentu premium takimi jak BMW, Mercedes czy Audi. Casus amerykańskiego przedsiębiorstwa zauroczył m.in. Chińczyków. Dzięki temu dobrze rokujących projektów w Azji nie brakuje. Interesująco zapowiada się m.in. Byton czy Lynk & Co. 

Elektromobilność to przede wszystkim szansa dla małych graczy! 

Stawianie na rozwój elektromobilności to jednak nie zawsze potężne inwestycje. Rynkiem coraz częściej interesują się też niewielkie przedsiębiorstwa, których największym wyróżnikiem jest innowacyjność. Takich przykładów możemy spokojnie szukać m.in. na rynku polskim. Na warsztat warto wziąć chociażby projekt SAM. Trójkołowiec ma blisko 16 koni mechanicznych, pokonuje każde sto kilometrów za 3 złote, a do tego kosztuje blisko 58 tysięcy złotych. Kolejny przykład stanowi spółka ElectroMobility Poland, która w ciągu najbliższych kilku lat zapowiada wyprodukowanie polskiego samochodu elektrycznego.

Mówienie o tym, że e-pojazdy staną się ważną częścią rzeczywistości motoryzacyjnej, wcale nie jest wróżeniem z fusów. To raczej pewnik. I bez względu na fakt czy e-auta zaczną przejmować rynek za dekadę, czy dopiero za dwie lub nawet trzy, rozwoju ich technologii oraz rynkowej ekspansji raczej nikomu już nie uda się zatrzymać. Kierowcy powinni być tego świadomi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.