EkstraAlpejskie enduro. Fantastyczne wspomnienia z francuskich szutrów

Alpejskie enduro. Fantastyczne wspomnienia z francuskich szutrów [FILM]

-

Przypominamy film, który ucieszy miłośników zmotoryzowanego hasania po polach, lasach, łąkach i ugorach. Dwóch sympatycznych panów w towarzystwie swoich maszyn wybrało się na przejażdżkę w urokliwej scenerii francuskich Alp Wysokich.

Na coraz dłuższe i chłodniejsze wieczory polecamy filmowe wspomnienia z motocyklowych wypadów. Być może ulżą cierpieniom duszy uziemionej przez nadchodzącą zimę. Na załączonym obrazku wszystko, co do szczęścia potrzebne – szutrowe i kamieniste ścieżki o różnym stopniu nachylenia, a jeszcze częściej całkowity brak wyznaczonych tras.

Forsowanie strumieni, zwiedzanie ruin (sic!), parkowanie w zwałach śniegu. Tu kamień, tam pieniek – po prostu bajka. Całość okraszona serią efektownych gleb w wykonaniu naszych bohaterów, którzy zdają się takimi drobnostkami nie przejmować.

Alpejskie enduro

Zabawa na świeżym powietrzu i wyczuwalny (mimo kasków) szeroki banan na twarzy obu jeźdźców zachęcają do szykowania sprzętu na przyszły sezon i nerwowego wyrywania kolejnych kartek z kalendarza. Coś nam tylko mówi, że Straż Leśna widzi takie przygody zupełnie inaczej…

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Konrad Bartnik
Konrad Bartnik
Motocyklista, perkusista, ojciec, wielbiciel dobrej kuchni i dużych porcji. Jego największa miłość to motocyklowe podróże – bliskie i dalekie, po asfalcie i bezdrożach. Lubi wszystko, co ma dwa koła, a najbardziej klasyczne nakedy ze szprychami i okrągłą lampą. Na co dzień drapie szutry starym japońskim dual sportem. Nie zbiera mandatów i nigdy nie miał wypadku. Bywa całkiem zabawny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ