Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację przepisów, które znacząco zaostrzają odpowiedzialność karną za nielegalne wyścigi uliczne, drift i jazdę motocyklem na jednym kole na drogach publicznych. Ustawa wprowadza nowe przestępstwa, precyzyjne definicje oraz obowiązkowe sankcje, w tym kary więzienia i zakazy prowadzenia pojazdów. Zmiany obejmują także regulacje dotyczące organizacji motoryzacyjnych spotkań oraz konsekwencje łamania sądowych zakazów. Część przepisów zacznie obowiązywać po 30 dniach, a kluczowe regulacje karne po trzech miesiącach od publikacji.
Kilka tygodni temu prezydent podpisał pakiet zmian w prawie o ruchu drogowym, wprowadzający m.in. zatrzymywanie prawa jazdy za „50+” również poza obszarem zabudowanym (na drogach jednojezdniowych). Z kolei dosłownie przed chwilą, 22 grudnia 2025, złożył podpis pod kolejną nowelizacją. Spójrzmy, co się w niej znalazło.
W 2026 roku dużo łatwiej będzie stracić prawo jazdy. Nowe przepisy drogowe zmienią zasady gry
Nowe przestępstwo: nielegalne wyścigi
Nielegalne wyścigi na drogach publicznych zostały wprost uznane za przestępstwo. Odpowiedzialność karna obejmie zarówno organizowanie, jak i sam udział w takim wyścigu. Sankcja przewidziana w ustawie to kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Przepisy nie ograniczają się wyłącznie do faktycznego ścigania się – kluczowe znaczenie ma sam udział w wydarzeniu mającym charakter wyścigu.
Wypadek podczas wyścigu – surowsze kary
Jeżeli w trakcie nielegalnego wyścigu dojdzie do wypadku spowodowanego rażącym przekroczeniem prędkości lub drastycznym naruszeniem zasad ruchu drogowego, odpowiedzialność karna jest znacznie wyższa. W takim przypadku sąd może orzec karę pozbawienia wolności od 1 roku do 10 lat. Jednocześnie sąd ma obowiązek orzec zakaz prowadzenia pojazdów wobec sprawcy.
Obowiązkowe zakazy i nawiązki
W przypadku skazania za udział w nielegalnym wyścigu sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo, jeżeli czyn wiązał się ze spowodowaniem wypadku, sąd musi nałożyć nawiązkę w wysokości co najmniej 5000 zł na Fundusz Sprawiedliwości. Ustawodawca wyeliminował w tym zakresie możliwość łagodzenia sankcji.
Drift, wheelie i stoppie jako odrębne wykroczenie
Ustawa wprowadza legalną definicję driftu. Jest to celowe doprowadzenie do utraty przyczepności do nawierzchni choćby jednego koła pojazdu. Jak widać, podchodzą pod to również motocyklowe wheelie i stoppie (unoszenie tylnego koła przy wciśniętym przednim hamulcu), policjanci mogą również potraktować w ten sposób tzw. „palenie gumy”. Drift został zakwalifikowany jako osobne wykroczenie, niezależne od przekroczenia prędkości czy innych naruszeń przepisów. Minimalna grzywna wynosi 1500 zł, a jeżeli zachowanie stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu – nie mniej niż 2500 zł.

Spotkania motoryzacyjne i obowiązek zgłoszenia
Nowe przepisy regulują również kwestie motoryzacyjnych spotkań. Zgromadzenia pojazdów liczące więcej niż 10 uczestników muszą zostać zgłoszone do gminy. Organizacja takiego wydarzenia bez wymaganej zgody może skutkować mandatem do 2000 zł albo karą ograniczenia wolności. Odpowiedzialność finansowa może dotyczyć również samych uczestników niezgłoszonego spotkania.
Łamanie zakazu prowadzenia – dożywotnie konsekwencje
Ustawa zaostrza sankcje wobec osób, które łamią sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Każde kolejne naruszenie takiego zakazu może skutkować orzeczeniem dożywotniego zakazu prowadzenia. Sąd zyskuje także możliwość orzeczenia przepadku pojazdu, na zasadach zbliżonych do obowiązujących już wobec sprawców prowadzących po alkoholu.

Kiedy wejdą w życie nowe przepisy?
Część przepisów nowelizacji zacznie obowiązywać po 30 dniach od jej ogłoszenia. Regulacje dotyczące kar więzienia za nielegalne wyścigi oraz najostrzejszych sankcji wejdą w życie po upływie trzech miesięcy. Projekt zmian został przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości.
