Bezpłatna dostawa oleju i benzyny w trasie. Tak Indian walczy z Harleyem o rynek

-

Indian, główny konkurent Harleyakontynuuje ofensywę. Walcząc z HD o tego samego klienta zaprezentował program wsparcia dla obecnych i nowych właścicieli motocykli tej marki.

Po prezentacji flagowego modelu Chief, Indian zdecydował się postawić na obsługę klienta. Ogłoszony niedawno specjalny program wsparcia klientów składa się z pięciu punktów.

1. Pięcioletnia gwarancja – za roczną opłatą 50 dolarów producent zwiększa gwarancję na wszystkie nowe motocykle do 5 lat. Nie ma ograniczeń co do przebiegu.

2. Fly and Ride – producent finansuje bilet lotniczy z miejsca zamieszkania do najbliższego dealera Indiana. Do domu można już wrócić własnym motocyklem.

3. Trade-in – możliwość zwrócenia modelu Indian Chief bez żadnych warunków. Po dwóch latach dealer odda 70% wartości motocykla, po trzech latach – 60%.

4. System kredytowy – kupujący może uzyskać kredyt bezpośrednio u sprzedawcy na specjalnych warunkach i według uproszczonej procedury. Oprocentowanie wynosi 4% (kredyt trzyletni) lub 7% (pożyczka na sześć lat).

5. Asistance – kupujący otrzymuje bezpłatnie na rok pełny pakiet Assistance obejmujący jakąkolwiek awarię czy wypadek, również te zawinione przez kierowcę. Pakiet zawiera holowanie i naprawę motocykla, hotel, transport do domu oraz dostarczenie motocykla do miejsca zamieszkania w promieniu 100 mil (160 km). Bezpłatny jest również dowóz oleju i benzyny, a nawet nowego akumulatora, gdy dotychczasowy się rozładuje. .

Dodatkowo właściciele Indiana mogą korzystać z bezpłatnej całodobowej infolinii z wyszkolonymi mechanikami, którzy udzielą rad w razie jakichkolwiek problemów z motocyklem.

Nam pozostaje jedynie głęboko westchnąć i życzyć polskim dealerom (nie tylko Indiana) dokładnego przestudiowania tego artykułu.

Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

1 KOMENTARZ

  1. No żenada… Do czego można się zniżyć, żeby tylko sprzedać motocykl? Przekroczyli granice dobrego smaku… coś jak tania dziwka za 10 pln. Doprowadzą do tego, że kupienie Indiana będzie obciachowe. I wcale nie będzie mi ich żal.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY