NewsyKrajoweWarszawski fotoradar-rekordzista znowu zniszczony. Monitoring nie pomógł

Warszawski fotoradar-rekordzista znowu zniszczony. Monitoring nie pomógł

-

Słynny fotoradar przy Alejach Jerozolimskich 239 w Warszawie znowu został uszkodzony. Tym razem sprawca lub sprawcy potraktowali urządzenie tępym narzędziem, zostawiając na obudowie wyraźne wgniecenia. Nie pomógł nawet monitoring, który miał pilnować sprzętu po wcześniejszych atakach.

To nie jest pierwszy raz, kiedy ten konkretny fotoradar staje się celem wandali. Urządzenie uruchomiono w listopadzie 2024 roku, ale już kilka miesięcy później zostało zniszczone i trafiło do naprawy. Potem wracało na miejsce, a historia praktycznie za każdym razem wyglądała podobnie.


Zrzut ekranu 2026 01 29 181545Szukasz akcesoriów motocyklowych? Jeśli tak, to polecamy sklep naszych przyjaciół z Motormind. Klikając w poniższy link i dokonując przez niego zakupów dokładacie cegiełkę do rozwoju i utrzymania naszego portalu. Dziękujemy!

Odzież i akcesoria motocyklowe – MotorMind


Po kolejnych incydentach zamontowano tam monitoring, więc można było zakładać, że to przynajmniej utrudni akty dewastacji. Nic z tego. W nocy z 28 na 29 marca 2026 urządzenie ponownie zostało uszkodzone.

Co ciekawe, uszkodzenie fotoradaru zostało odnotowane przez służby z opóźnieniem. Według relacji warszawskiego serwisu Miejski Reporter policja miała dowiedzieć się o sprawie dopiero po pytaniach redakcji. To dosyć zaskakujące, bo po poprzednich aktach wandalizmu z początku 2026 roku zainstalowano tam system monitoringu.

Słynny warszawski fotoradar zniszczony po raz trzeci. Tym razem przetrwał 11 dni

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

POLECAMY

ZOBACZ RÓWNIEŻ