NajnowszeMałolitrażowe BMW. Prace trwają, pierwsze premiery w przyszłym roku

Małolitrażowe BMW. Prace trwają, pierwsze premiery w przyszłym roku

-

BMW intensywnie pracuje nad nową linią modelową. Motocykle o pojemnościach poniżej 500 cm3 będą budowane wspólnie z indyjskim partnerem bawarskiego koncernu – firmą TVS. Pierwsze małe beemki mogą pojawić się już w przyszłym roku.

BMW starannie buduje swój wizerunek ekskluzywnej marki – obiektu marzeń. Do tej pory Bawarczycy unikali rozszerzania oferty o mniejsze pojemności skupiając się na litrażach od 650 cm3 wzwyż. Z oferty zniknęły motocykle enduro serii G, które zastąpił dość daleki od klasycznie rozumianego enduro model G650 GS.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Pewnym odniesieniem dla marketingowców BMW był od zawsze Harley-Davidson. Wprawdzie marka adresowana jest do zupełnie innych klientów, ale podobnie jak BMW otoczona jest aurą wyjątkowości i ekskluzywności. Kiedy stało się jasne, że Milwaukee ma już gotowe motocykle z małolitrażowej linii Street, Bawarczycy zaczęli traktować małe pojemności w kategoriach priorytetu.

BMW Motorrad i indyjski TVS

Jak dotąd nie ujawniono żadnych informacji o ewentualnych premierach odwracając uwagę nowościami w segmentach premium – S1000XR, S1000RR czy R1200R. Wiadomo jednak, że prace nad małolitrażowym motocyklem BMW/TVS trwają i są zaawansowane. Nie należy się raczej spodziewać wielkiego szumu medialnego związanego z nowymi modelami. W obawie o utratę wizerunku bawarski koncern wprowadzi zapewne małe jednoślady tylnymi drzwiami – być może pod specjalnie dla nich stworzoną marką.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!
Motovoyager
Motovoyagerhttps://motovoyager.net
Nasi czytelnicy to wybrana grupa ludzi. Motocykliści, którzy w Internecie szukają inteligentnej rozrywki, konkretnych porad lub inspiracji do wyjazdów motocyklowych. Nie jesteśmy serwisem dla każdego, zdajemy sobie z tego sprawę i… uważamy, że jest to nasz atut. Nie znajdziesz u nas artykułów nastawionych jedynie na kliki, nie wnoszących niczego merytorycznego. Nasza maksyma to: informować, radzić, bawić nie zaśmiecając głów czytelników bezsensownymi treściami.