TestyMotocykle noweKawasaki GTR1400. Wybitny podróżnik w lichych butach

Kawasaki GTR1400. Wybitny podróżnik w lichych butach [TEST]

-

Z cicha pęk

Kawasaki GTR1400 (16)Próbuję odpalić i… pierwsza wtopa. System Kipass umożliwia odpalenie motocykla bez kluczyka. Jedyne, o czym trzeba pamiętać to by mieć w kieszeni pilota. Niestety – by otworzyć wlew paliwa lub kufry trzeba wyciągnąć z owego pilota normalny kluczyk, który zabezpieczony jest blokadą. Obsługa tego rozwiązania w rękawicach motocyklowych przypomina próby napisania miłosnego sms po pijanemu. Niewykonalne. Przydałoby się rozwiązanie znane z samochodów – trzpień klucza otwierany jak w scyzoryku.

Kawasaki GTR1400 (7)Kiedy udaje mi się wreszcie odpalić silnik jestem trochę zawiedziony – dźwięk, który wydobywa się z pojedynczej rury wydechowej nie przypomina gulgotu, raczej dźwięk nowoczesnego odkurzacza zgodnego z wszelkimi unijnymi normami. W trasie, po przejechaniu 500 km moje uszy docenią jednak tę pozorną wadę. Cichy i spokojny dźwięk wydechu w żaden sposób nie zdradza ogromnej mocy, jaką mam do dyspozycji. Jestem więc bardzo zdziwiony, kiedy według lekkich szacunków setka pojawia się już po około 3 sekundach.

[sam id=”11″ codes=”true”]

Z dostępnością mocy nie jest jednak tak różowo, jak obiecywałyby to suche cyfry. Silnik lubi by wkręcić go na wyższe obroty – moc pojawia się wprawdzie wcześniej niż w ZZR1400, ale do elastyczności silnika widlastego sporo brakuje. Kiedy jednak wskazówka przekroczy 6 500 obr/min piec Kawy ciągnie jak tur wyzwalając prawdziwe morze adrenaliny. Czasem zapominam, że to jednak ciężki turystyk.

Kawasaki GTR1400 (6)Kiedy docieram do serii kilku naprzemiennych zakrętów czuję, że coś jest nie tak. Motocykl składa się w zakręty jak leniwa klacz, a w pochyleniu mam wrażenie, że tylne koło zaraz strzeli focha. Co do licha? To niemożliwe, żeby nowy motocykl, w dodatku dopracowany w najdrobniejszym szczególe miał problem z geometrią. Sprawdzam zatem ciśnienie – jest w porządku. Krótki rzut oka na fora poświęcone temu modelowi wyjaśnia sprawę – winne są opony Bridgestone Battlax BT021. Zbierają wśród użytkowników ostre cięgi – dziwne, że producent nie zdecydował się dotąd na ich zmianę.

Kawasaki GTR1400 (29)

[sam id=”11″ codes=”true”]

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!