TestyAkcesoriaInterkom Midland BTX2 Twin. Wysoka cena przyjemności

Interkom Midland BTX2 Twin. Wysoka cena przyjemności [TEST]

-

Głos ma znaczenie

Midland BTX2 TWIN(12)Przez kilka tysięcy kilometrów używam interkomu podróżując z pasażerką, korzystam z niego także w konfiguracji na dwa motocykle – modelem podczas sesji fotograficznej jest mój brat Paweł. Muszę przyznać, że interkom to genialny wynalazek ułatwiający porozumiewanie się podczas wspólnych podróży. Nie ma już potrzeby otwierania wizjera, podnoszenia głosu i pokazywania palcem.

Wystarczy powiedzieć głośniej jedno słowo i następuje aktywacja zestawów. Poziom wrażliwości jest regulowany. Można także aktywować system naciśnięciem środkowego guzika. Zarówno przyciski funkcyjne jak i poziomu głośności są bardzo dobrze wyczuwalne nawet w grubych, przeciwdeszczowych rękawicach motocyklowych.

Midland BTX2 TWIN(5)

Jakość dźwięku jest bardzo dobra nawet przy prędkościach przekraczających 140 km/h. Ponieważ często jeżdżę ze stoperami obwiałem się, że poziom słyszalności będzie porównywalny do obecnie reklamowanych ultra cichych odkurzaczy domowych.

Jednak nie. Na maksymalnym ustawieniu głośności śmiało można rozmawiać nawet z zatyczkami w uszach. Szum wiatru jest praktycznie niesłyszalny. Dezaktywacja zestawów następuje po kilkudziesięciu sekundach ciszy po zakończonej rozmowie.

Jeśli nucić, to cicho

Midland BTX2 TWIN(11)Okazuje się, że interkom Midlanda może również służyć podczas samotnych wojaży w nieznane. Producent przewidział możliwość bezprzewodowego podłączenia MP3 lub telefonu komórkowego, na którym wgraną mamy naszą ulubioną play-listę.

Należy połączyć za pomocą bluetooth komórkę z interkomem i włączyć odtwarzacz muzyki. Od teraz ulubione utwory towarzyszą mi kiedy tylko zechcę. Przyciskami na aparacie można włączać kolejne lub poprzednie utwory.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!