Stereotyp męskiego macho. Seksizm. Propagowanie rozwiązłości. Wyśmiewanie posiadaczy innych motocykli. Ten spot reklamujący salon Harley-Davidson jest naprawdę niezły. I na pewno działa!
Oto telewizyjna reklama jednego z nowojorskich dealerów Harleya. Nieprzyzwoicie seksistowska, okropnie maczystowska, zupełnie niepoprawna politycznie i bez wątpienia – obrzydliwie skuteczna.
Kilku harleyowców zbiera się pod lokalnym pubem i decyduje „iść na ryby”. Oznacza to znalezienie przez każdego z nich dziewczyny i przyprowadzenie jej z powrotem do knajpy. Żadna ze złowionych dziewcząt sama nie prowadzi motocykla. Każda jest piękna, seksowna i ma długie nogi, a jedna z nich przesiada się nawet na skrzyżowaniu na Harleya ze sportowego motocykla.
Podobna reklama w Europie wywołała by sporą burzę i demonstracje Femenu przed salonami Harley-Davidson. No ale została wyemitowana w Stanach, ojczyźnie HD. Amerykanie zrozumieją konwencję.
Poza tym tam Harleyowi można więcej.
