TestyAkcesoriaTarcza na długie trasy. Deflektor motocyklowy Darkojak

Tarcza na długie trasy. Deflektor motocyklowy Darkojak [TEST]

-

Mała rzecz a cieszy

Do regulacji służą dwa plastikowe motylki. Po ustawieniu odpowiedniej konfiguracji mogę cieszyć się błogą ciszą w kasku. Co więcej moja kurtka nie jest oblepiona żółtymi trzewiami wszelkiej maści owadów bo teraz przyklejają się do deflektora. Krótka wizyta na stacji benzynowej i problem rozwiązany. Podobnie wizjer kasku wymaga czyszczenia jedynie z kurzu.

Deflektor DARKOJAK(1)

Plusy:

– duża odporność na zarysowania

– regulowany kąt nachylenia i wysokość szybki

– chroni kurtkę i wizjer kasku przed owadami

– wysoka jakość materiałów

Minusy:

– ograniczona regulacja kąta przy maksymalnym opuszczeniu szybki

Przyznaję, że pieniądze wydane na tak prosty gadżet są genialną inwestycją. Deflektor znacznie zmniejsza szum wiatru wpadającego do kasku ponieważ najzwyczajniej w świecie odgina strugę powietrza kierując ją nad niego. Pranie kurtki nie jest już tak uciążliwe jak do tej pory – wystarczy umyć szybkę deflektora.

Właściwie prócz małej wady – braku regulacji kąta przy maksymalnym złożeniu nie znalazłem innych mankamentów. Jakość wykonania jest bardzo dobra i przypuszczam, że posłuży wiele lat. Producent oferuje również kilka wysokości i szerokości szybek.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!