Regulacje z małą wadą
Testowany przeze mnie model deflektora ma regulowaną wysokość i kąt pochylenia względem szyby motocykla. To dobre rozwiązanie – mogę dopasować go dokładnie do własnych potrzeb. Producent zaleca aby górna linia szyby deflektora znajdowała się poniżej linii wzroku. Krótko mówiąc nie można patrzeć na drogę przez deflektor tylko nad nim. Zakres regulacji wysokości to aż 8 centymetrów.
Mimo zaleceń producenta na krótkim odcinku autostrady ustawiam wysokość szybki tak, aby patrzeć przez nią. Przy prędkości 140 km/h mogę jechać z otwartym wizjerem a szum wiatru jest mało słyszalny. Problem zaczyna się w momencie kiedy pierwsze krople deszczu spadają z nieba na deflektor powodując zerową widoczność. Przy normalnej jeździe ustawiam wysokość tak aby patrzeć nad szybką. Od teraz cieszę się brakiem dokuczliwego szumu.

Dodatkowo deflektor zapewnia możliwość regulacji kąta pochylenia. Tutaj znajduję pewną wadę urządzenia. Przy maksymalnie opuszczonym deflektorze kąt regulacji pochylenia wynosi zero stopni. Dopiero od połowy wysokości mogę swobodnie ustawić pożądany kąt. Przyczyna jest prosta – opuszczona szybka uniemożliwia jakikolwiek ruch.

