NajnowszeHerosi enduro. 10 kultowych, i tanich, motocykli wyprawowych

Herosi enduro. 10 kultowych, i tanich, motocykli wyprawowych

-

Odkąd Ewanowi McGregorowi udało się objechać Ziemię dookoła na BMW R1200 GS, podróżne enduro stają się hitem sprzedaży. Ale takie motocykle istnieją od dawna. Oto 10 najfajniejszych naszym zdaniem podróżnych enduro w historii.

Dziś termin podróżne enduro kojarzy nam się z opasłym niczym Codex Gigas BMW R1250 GS Adventure, z przyciężką Yamahą XT 1200 Super Tenere czy z kompromisem, jakim jest nowa Afryka. Choć producenci zdają sobie sprawę, że obecnie nafaszerowane elektroniką motocyklowe SUV-y nie umywają się do dawnych legend Dakaru, to jednak puszczają do nas oko prezentując swoje jednoślady, dumnie prężące mechaniczne muskuły w najdalszych krańcach świata.

Przeczytaj koniecznie: Jakie turystyczne enduro za 5000 zł?

Każdy, kto próbował forsować Trasę Kołymską podczas wiosennych roztopów na dużym GS-ie przyzna, że ta maszyna znacznie lepiej sprawdzi się na ubitych szutrach Hiszpanii czy Maroka niż w prawdziwie trudnym terenie, gdzie liczy się zwinność i niska masa. Jednak to, co najbardziej kochają miłośnicy dawnych enduro, to prostota konstrukcji, która oznaczała, że do naprawy zalanego silnika nie trzeba było posiadać doktoratu z informatyki.

Zobacz koniecznie II część naszego zestawienia kultowych enduro wszech czasów!

Oto 10 naszym zdaniem najlepszych, klasycznych podróżnych enduro, jakie zna ten świat:

Honda Africa Twin XRV 6501. Honda Africa Twin

Wprowadzona na początku lat 90. Afryka szybko stała się motocyklem niemal kultowym. Najlepszym na to dowodem jest fakt, że produkowano ją aż do 2003 roku bez istotnych zmian. Napędzający Afrykę V-twin o pojemności 742 cm3 bazował na dakarowym mistrzu NXR 750. 25 litrowy (później 23 litrowy) zbiornik paliwa pozwalał przejechać imponujące 350 km, zaś siodło na wysokości 895 mm zapewniało tę podróż dość wygodną. Z wagą 219 kg w stanie gotowym do jazdy Africa Twin nie była może lekka jak piórko ale z całą pewnością tak się właśnie prowadziła.

Suzuki DR750 S Big2. Suzuki DR 750/800 Dr. Big

Kolejny tuz świata podróżnych enduro. Wyposażony w potężnego singla motocykl zwany Ekspresem Pustyni do dziś ma sporą grupę wyznawców, gotowych stanąć do pojedynku w obronie jego honoru. Pierwszym DR-em był przedstawiony w  1988 r. DR 750, wyposażony w silnik o pojemności 727 cm3 i mocy 45 KM. Dwa lata później zaprezentowano nieco większą jednostkę napędową – 779 cm3  o mocy 52 KM i tak powstał DR 800. Ogromny 29 litrowy bak, który dawał poczucie bezpieczeństwa w dalekich podróżach został niepotrzebnie zmniejszony w 1991 roku do 24 litrów.

KTM 950 Adventure3. KTM 950 Adventure

Design sugerujący wykonanie motocykla przy pomocy topora nadał mu pieszczotliwy przydomek „kloc”. Model 950 Adventure szczycił się pierwszym w historii austriackiej firmy V-twinem. Premiera tego modelu odbyła się w roku 2003. Pod grubo ciosanymi owiewkami znalazła się widlasta dwójka o pojemności 942 cm3 i mocy 100 KM, w pełni regulowane zawieszenie WP i 22 litrowy zbiornik paliwa. Rozmiar rozmiarem ale kloc potrafi wjechać tam, gdzie wypasiony R 1200 GS Adventure może dotrzeć tylko przy pomocy wojskowego helikoptera.

XR 600 R4. Honda XR 600 R

Honda XR 600 to takie motocyklowe espresso. Tak oszczędna jak to tylko możliwe dysponuje niesamowitą dzielnością terenową. Do napędu wykorzystuje jednocylindrowy silnik o pojemności 591 cm3 z suchą miską olejową. XR 600 R waży zaledwie 152 kg w stanie gotowym do jazdy. Siodło na wysokości 955 mm może niższych bikerów odstraszać ale dzięki wysokiemu prześwitowi motocykl ten w odpowiednich rękach przejedzie niemal każdą trasę. Jedynym mankamentem tego motocykla jest niewielki 12 litrowy zbiornik paliwa.

Zobacz koniecznie: Film z testów Hondy Dominator z 1989 roku…

Yamaha XTZ 750 Super Tenere5. Yamaha XTZ 750 Super Ténéré

Któż z nas nie zna starej Super Tenery… Tak odjechanych schematów malowania nie znajdziemy w obecnie sprzedawanych motocyklach enduro. A plastikowe osłony przednich tarcz hamulcowych i osłony goleni to już wisienka na torcie. Dużą Teresę produkowano krótko – od 1989 do 1996 roku i przez cały okres produkcji konstrukcja pozostała niemal niezmieniona. Do napędu XTZ 750 wykorzystano czterosuwowego rzędowego chłodzonego cieczą twina o pojemności 749 cm3 i mocy 65 KM. Fabryczny bak o pojemności 26 litrów zapewniał niemal 400 km zasięgu.

Herosi enduro. 10 kultowych, i tanich, motocykli wyprawowych

6. Aprilia Tuareg

Ta włoska wojowniczka nie jest z pewnością pierwszym motocyklem, który pojawia się przed oczami kiedy myślimy o rajdzie Dakar. Jednak to enduro napędzane mocarnym singlem Rotaxa sprostałoby temu wyzwaniu bez mrugnięcia reflektorem. Jednocylindrowy chłodzony powietrzem silnik o mocy 40 KM, przednie koło o średnicy 21 cali i 18 litrowy zbiornik paliwa czyniły ten mniej znany sprzęt idealnym partnerem na trudną wyprawę. Spójrzcie na ten piękny, nieco kwadratowy design rodem z lat 90.

Cagiva Elefant 9007. Cagiva Elefant

Kolejny włoski motocykl wyprawowy z lat 90. Ciekawostką jest, że ten sam model możemy odnaleźć w ogłoszeniach jako Ducati E 900. Silnik pochodzi z modelu Ducati 900 SS. Moc 65 KM w zupełności wystarcza do codziennej jazdy i z całą pewnością motocykla nie można nazwać zawalidrogą. Fajne malowanie, silnik Ducati  i lekko tandetny styl lat 90. nadają temu sprzętowi smaczku.

Yamaha XT660Z Tenere8. Yamaha XTZ660 Ténéré

To najnowsza konstrukcja w naszym zastawieniu. Czy kultowa? Dla wielu już tak, dla innych nigdy kultową nie będzie, ale my daliśmy jej szansę. Dlaczego? Jest bardzo poręczna poza utwardzonymi szlakami, sprawdza się wybornie także podczas podróży asfaltem. Nie bez powodu została wybrana przez dziennikarzy radiowej Trójki – Tomka Gorazdowskiego i Michała Gąsiorowskiego jako towarzyszka podróży dookoła świata. Jednocylindrowy silnik o pojemności 660 cm3 generujący 48 KM, w zestawieniu z 23 litrowym bakiem zapewniają niemal 500 km zasięgu! Okazuje się, że nie potrzebujesz tempomatu, kontroli trakcji, adaptacyjnych zawieszeń ani czterordzeniowego procesora do sterowania tym wszystkim. Wsiadasz i ot-tak objeżdżasz świat.

KTM 640 LC4 Adventure 20039. KTM LC4 Adventure

Hardkorowy, napędzany singlem motocykl wyprawowy wyprodukowany przez firmę, która dumnie prezentuje swe logo umazane błotem. LC4 Adventure to członek loży honorowej Klubu Mistrzów Dakaru. Jednocylindrowy silnik o pojemności 625 cm3 daje całkiem przyzwoite 50 KM. Potężny 28 litrowy bak pozwala być spokojnym o zasięg, zaś waga nawet po zatankowaniu pod korek nie przekroczy 190 kg.

10. Yamaha TDR250

Yamaha TDR 250 1988

Dwusuwowy TDR 250 to szalony miks wyprawówki, crossa, traila i supermoto. Zawieszenia o sporym skoku, 18 calowe koło z przodu i 17 calowe z tyłu dają mu potencjał do off-roadu. Niewielki silnik o pojemności 249 cm3 generował nienajgorszą moc 40 KM. TDR 250 był bardzo lekki – w stanie gotowym do jazdy ważył tylko 155 kg.

Nie znalazłeś tutaj swojego motocykla marzeń? Zobacz koniecznie II część naszego zestawienia!

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!