O kokainie i złamanej stopce, czyli samotne Maroko motocyklem

Nie należę do motocyklistów, którzy perfekcyjnie planują swoje podróże. Nie przepadam też za miejscami wszystkim doskonale znanymi. Toteż gdy powstawał zarys mojej wycieczki do Maroko, miejsca typu Merzuga Marrakesz w ogóle nie były brane pod uwagę… Tekst i zdjęcia: Michał Figurski Chciałem zobaczyć, jak żyją ludzie na prowincjach, jak wygląda codzienność małych miasteczek i życie … Czytaj dalej O kokainie i złamanej stopce, czyli samotne Maroko motocyklem