Wody dla ochłody! Wycieczka po wschodnim Mazowszu w upalną niedzielę

To był jeden z tych letnich dni, w które gotuje się nawet piwo w lodówce. Oczywiście przesadzam, ale tej niedzieli upał był niemiłosierny. Miałem wybór – albo leżeć na kanapie i umierać przy szumie wiatraka, albo polecieć jednośladem w plener w poszukiwaniu naturalnego wiatru i kilku zbiorników wodnych po drodze. Postawiłem na to drugie rozwiązanie … Czytaj dalej Wody dla ochłody! Wycieczka po wschodnim Mazowszu w upalną niedzielę