Ostrzegam od razu — to nie będzie kolejna próba pogodzenia świata z jego oczekiwaniami. To raczej połączenie rozgoryczenia, obserwacji i zwykłej, zdrowej złości, której wielu z was w sobie nie dopuszcza, ale którą wszyscy gdzieś nosimy w głowie. Teraz mamy pozasezonie, jesteśmy głodni jazdy, a więc i nasze banie stają się wylęgarnią pomysłów i myślenia … Czytaj dalej Czy motocykl przestał być pasją, a jest obowiązkiem? Zmęczenie jazdą motocyklistów 40+ [Felieton w krzywym zwierciadle]
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej kod na swoją witrynę, aby osadzić element