Motocyklowy off-road potrafi dostarczyć mnóstwa frajdy. Błotniste szlaki, pustynie czy trudne podjazdy, są znakomitym sprawdzianem własnych umiejętności, a bywają tej prawdziwą szkołą życia. Oto 10 zasad jak jeździć motocyklem w terenie.

Specyfika jazdy off-roadowej dość znacznie różni się od tej stosowanej na asfalcie. Różnice sięgają nawet ubioru – tak chętnie stosowane przez wielu motocyklistów zbroje (buzery) przeznaczone są właśnie do jazdy terenowej, gdzie na motocyklistę oddziałują zupełnie inne siły i obciążenia.

Również technika jazdy poza utwardzonymi drogami jest inna od drogowej. Więcej używa się tylnego hamulca, przyjmuje inną pozycję i znacznie więcej balansuje ciałem. Z dzisiejszego poradnika nie nauczycie się jak dobrze jeździć w terenie, ale mam nadzieję, że uświadomicie sobie z czym przyjdzie wam się zmierzyć. Aby nauczyć się jazdy po błotnistych drogach i piaskach, zdecydowanie trzeba wybrać się na dobre szkolenie z techniki jazdy w terenie.

1.Przygotuj motocykl

Do jazdy w terenie motocykl trzeba przygotować. Luźne kamienie, gałęzie i niezliczone wykroty są poważnym zagrożeniem choćby dla filtra paliwa – spód silnika trzeba osłonić specjalną płytą. Warto zamontować także osłony dłoni (handbary), zdemontować lub złożyć lusterka i wyregulować dźwignie do obsługi w pozycji stojącej.

2. Sprawdź trasę

Przejazd ogniem przez niezbadaną leśną kałużę może skończyć się bardzo nieprzyjemnie. Bywa, że pod taflą brudnej wody leży głaz lub drewniana kłoda. Może też czaić się tam metrowa wyrwa. Zanim zdecydujesz się pokonać bród lub inną przeszkodę, sprawdź czy będziesz mógł zrobić to bezpiecznie.

3. Nie jedź sam

Leśne ostępy lub pola, inaczej niż drogi publiczne, nie są zbyt często odwiedzane przez innych kierowców. Jeśli pojedziesz sam i przytrafi ci się wypadek, który cię unieruchomi, możesz znaleźć się w drastycznym położeniu. Znacznie bezpieczniej jechać w dwa motocykle.

4. Wstań

Choć jazda na stojąco nie jest bezwzględnym warunkiem poruszania się w terenie, taka pozycja zapewnia znacznie lepszą kontrolę nad motocyklem. Dzieje się tak za sprawą obniżenia środka ciężkości, który przesuwa się z kanapy na podnóżki. Balansowanie ciałem podczas przejeżdżania przez trudniejsze fragmenty trasy jest także znacznie łatwiejsze.

5. Balansuj

Stojąc na podnóżkach balansuj ciałem – skręcając stosuj przeciwbalans, przejeżdżając przez piasek dociążaj tył. Takie akrobacje pozwalają na opanowanie motocykla w każdej sytuacji. Aby opanować tę trudną sztukę, trzeba jednak wybrać się na szkolenie z techniki jazdy.

5. Trzymaj gaz

Jedną z najtrudniejszych spraw związanych z tym, jak jeździć motocyklem w terenie, jest postępowanie wbrew zdrowemu rozsądkowi. Jedną z ważniejszych zasad jazdy off-roadowej jest “wahasz się? odkręć gaz!”. Innymi słowy, gdy nie wiesz jak masz pokonać dany fragment trasy, pokonaj go z odkręconą manetką.

6. Patrz przed siebie

Zadaniem motocyklisty podczas jazdy w terenie jest jednoczesne obserwowanie trasy i skanowanie obszaru tuż przed przednim kołem. Gapienie się tylko pod koło może skończyć się nagłym zatrzymaniem na drzewie lub w płynącym pięć metrów niżej strumieniu.

7. Hamuj tyłem

Zasadniczym hamulcem, podobnie jak na asfalcie, jest hamulec przedni. Dla zachowania stabilności motocykla i poprawy skuteczności hamowania trzeba jednak mocno wspomagać się hamulcem tylnym.

8. Pozwól motocyklowi jechać

Podczas jazdy po grząskim podłożu (na przykład po piasku), kierownica zwykle tańczy. Walka z tym zjawiskiem nie ma sensu, skup się na balansowaniu ciałem i odkręć gaz, motocykl sobie poradzi. Podobnie z jazdą w koleinach – jeśli motocykl zjedzie do niej, nie staraj się wyprowadzić go za wszelką cenę – odkręć gaz i jedź.

9. Walcz z lękiem

Zanim wyruszysz na bezdroża, wbij sobie do głowy, że na pewno się przewrócisz i to nie raz. Lepiej przygotować się do tego faktu, zarówno psychicznie, jak i sprzętowo, niż później się bać. Gleby to chleb powszedni każdego off-roadu.

10. Nie przejmuj się stylem

Dynamiczne pokonywanie brodów, błotnych kałuż lub skoki pozostaw reklamom znanych marek. Jeśli czujesz, że zaczyna cię wsysać błoto, wykorzystaj resztki energii kinetycznej – trzymaj odkręcony gaz i posuwaj się naprzód podpierając nogami. Że brzydko? W off-roadzie liczy się skuteczność, nie styl.

Artykuł powstał przy współpracy z instruktorami grupy MotoPomocni.

2 KOMENTARZE

  1. Offroadowcy są zmorą w polskich lasach. Głównie na quadach, ale motocyklistów też jest sporo. Rozjeżdżają szlaki i gdzieś mają innych – pieszych czy rowerzystów. Tu gdzie mieszkam czasem w weekendy lepiej nie zapuszczać się w niektóre rejony. Niektóre części lasu są dosłownie zryte przez tych idiotów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ