Jak wszyscy zapewne wiecie, 1 stycznia 2020 roku, weszły nowe przepisy dotyczące procesu zakupu, sprzedaży oraz sprowadzania pojazdów na teren naszego kraju. Ustawa ta, choć wchodzi w życie już za chwilę, nadal budzi sporo kontrowersji i niejasności.

Blady strach padł na wszystkich posiadaczy pojazdów, którzy w zamierzony, bądź niezamierzony sposób do tej pory nie przerejestrowali na siebie swojej własności. Na początku uspokoimy was, że nowe przepisy wchodzące w życie od 1 stycznia dotyczyć będą tylko pojazdów zakupionych/sprowadzonych po tej dacie.

Nie przerejestrowałeś do tej pory? Śpij spokojnie…

Sankcjami karnymi z art 140mb Ustawy o ruchu drogowym nie będą objęte:

– pojazdy zarejestrowane w Polsce, kupione bądź sprzedane przed 1 stycznia 2020 roku, których nabycia lub zbycia nie zgłoszono w ciągu 30 dni

– pojazdy sprowadzone z UE na teren naszego kraju, które dotarły do miejsca przeznaczenia przed 1 stycznia 2020 roku i nie zostaną zarejestrowane przed upływem 30 dni

Przeczytaj koniecznie: Jaka kara za niezapłacenie podatku PCC-3

Nie rejestracja, a zgłoszenie nabycia

Rozwiewamy też kolejne wątpliwości – w nowych przepisach nie ma mowy o obowiązku przerejestrowania pojazdu już zarejestrowanego na terenie naszego kraju, jak się przyjęło o tym mówić, a jedynie o obowiązku zgłoszenia jego nabycia.

Co się zmieni po 1 stycznia 2020 roku

Więc co dokładnie po 1 stycznia będziemy zobowiązani robić? Otóż po zakupie pojazdu zarejestrowanego w Polsce będziemy musieli zawiadomić urząd o nabyciu pojazdu. Obowiązek poinformowania urzędu o transakcji będzie miał też sprzedający, zatem nieważne, czy kupimy, czy sprzedamy pojazd, będziemy musieli zgłosić to w naszym wydziale komunikacji.

Pojazdy zakupione na terenie UE, ale niezarejestrowane w Polsce, będziemy musieli zarejestrować w ciągu 30 dni od momentu przybycia pojazdu do punktu docelowego. Jeżeli pojazd sprowadzimy na handel i uda się nam go zbyć przed upływem 30 dni, obowiązek rejestracji do 30 dni od daty przybycia do kraju przechodzi na kupującego. Czyli kupując pojazd niezarejestrowany, a przywieziony przed 3 tygodniami do Polski, masz tydzień na jego rejestrację.

30 dni i ani dnia dłużej

30 dni to nieprzekraczalny czas. Ustawodawcy nie interesuje, że jeżeli pojazd będzie uszkodzony, będzie zabytkowy, niekompletny, to spowoduje to problemy z przejściem przeglądu technicznego, które zaowocują niemożnością w tak krótkim czasie zarejestrowania pojazdu. W wyniku czego karę za niedopełnienie obowiązków rejestracji, mimo dobrych chęci, otrzymamy niejako z automatu.

Furtka do obejścia przepisów

Tutaj jednak ciekawostka – data sprowadzenia pojazdu będzie ustalana na podstawie deklaracji sprowadzającego, a na fakturze lub w oddzielnym oświadczeniu taka informacja będzie musiała być zapisana. Czyli… Mirek, choć kupił pojazd w Monachium w sierpniu, wpisuje sobie datę sprowadzenia na Mikołajki (6 grudnia), bo sprzęt udało mu się zbyć 10 grudnia. Data umowy z Niemcem nie jest wiążąca, bo przecież Hans mógł swój pojazd chcieć jeszcze trochę pod kocem potrzymać, a dzięki strefie Schengen nie ma informacji o tym, kiedy pojazd rzeczywiście opuścił Niemcy… Szykuje się zatem kolejny martwy przepis.

Szwajcar lepszy od Niemca

I tutaj kolejna ciekawostka – wyżej wymienione przepisy nie będą dotyczyć pojazdów importowanych spoza UE, czyli np. z USA, Kanady, Japonii czy… Szwajcarii. Motocykl sprowadzony z Niemiec przez uczciwego handlarza (który będzie deklarował prawdziwą datę sprowadzenia pojazdu) będzie gorącym ziemniakiem, który może swojemu właścicielowi narobić problemów. Taki sam pojazd z ościennej Szwajcarii – już nie… To sprawi, że właśnie pojazdy sprowadzone z kraju zegarków, banków i czekolady będą atrakcyjniejsze na naszym rynku, od tych z kraju piwa i wursta. Logiczne? Nie za bardzo…

Nowe przepisy dotyczą tylko pojazdów używanych

Kolejna ciekawostka to to, że sankcje karne nie będą dotyczyć pojazdów nowych, ale to raczej jest marginalne, bo to raczej nikomu się nie opłaca, a na pewno nie w takim wymiarze, jak pojazdy używane.

Nawet 1000 zł kary

A na koniec zostawiliśmy kwotę mandatu, jaki grozić nam będzie za niedopilnowanie wyżej wymienionych obowiązków. Kara będzie dotkliwa, bo wynosić będzie do 1000 zł.

Co myślicie na temat tych przepisów? Przydatne, czy kolejny bubel prawny?

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.