Brixton Cromwell 1200 X – scrambler o dużej pojemności [dane techniczne, opis, cena]

-

Cromwell został oficjalnie zaprezentowany, podczas zeszłorocznej edycji mediolańskich targów EICMA. Jest to niewątpliwie jeden z ładniejszych neoklasyków dostępnych obecnie na rynku. Jego głównym konkurentem pozostaje Triumph Bonneville T120.

Brixton to marka stworzona przez austriackiego potentata na rynku motocyklowym, KSR Group. Jeszcze do niedawna logo firmy nosiły głównie jednoślady klasy 125 cm3. Cromwell to pierwszy motocykl w ofercie KSR z tak dużym silnikiem. Jednostka to dwucylindrowa rzędówka, o mocy ok. 82 KM, osiąganej przy 6500 obr./min. Maksymalny moment obrotowy wynosi 108 Nm i dostępny jest już przy 3500 obr./min.

Brixton Cromwell 1200 X – scrambler o dużej pojemności [dane techniczne, opis, cena]

Zapowiedziana wersja 1200 X będzie się różnić przede wszystkim zwiększonym prześwitem, aluminiową osłoną silnika, kostkowymi oponami, osłoną przedniej lampy i małą owiewką nad nią. Na zaprezentowanych zdjęciach motocykl wyposażony jest również w sakwy boczne Shad Cafe Racer, w kolorze brązowym. W tym samym kolorze są kanapa i boczne osłony zbiornika paliwa. Cena za X-a nie jest jeszcze znana, ale prawdopodobnie będzie się mieścić w przedziale 55-60 tysięcy złotych (cena wersji podstawowej to 10 999 euro).

Wybrane dane techniczne:

Silnik: dwucylindrowy, czterosuwowy, chłodzony cieczą

Pojemność skokowa: 1 222 cm3

Moc maksymalna: 82 KM przy 6 500 obr./min.

Skrzynia biegów: manualna, sześć przełożeń

Hamulce przednie: dwie tarcze 310 mm, ABS

Hamule tylny: tarcza 260 mm, ABS

Pojemność zbiornika paliwa: 16 l

Prędkość maksymalna: ok. 200 km/h

Spalanie: ok. 4,5 l/100 km

Krzysztof Brysiak
Krzysztof Brysiak
Pasją motocyklową zarażony od dziecka, kiedy to wyobraźnię rozpalała Cezet 350 sąsiada. Zwolennik spokojnej jazdy, lubiący zachwycać się mijanymi widokami. Miłośnik prostych, klasycznych maszyn, potrafiący zachwycić się również nowoczesnym designem, w szczególności włoskim. Lubi przede wszystkim wyprawy w małym, kilkuosobowym gronie oraz samotne ucieczki od cywilizacji, hałasu i zgiełku. Dlatego też chętnie odkrywa wschodnie tereny Polski. W podróży nie rozstaje się z aparatem, bo fotografia to jego drugie hobby.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

POLECAMY