To nie sen pijanego motocyklisty, tylko fakt. Niestety należący już do historii. Jednak był taki czas, kiedy w Polsce produkowano ogromną liczbę motocykli, także przeznaczonych na eksport. Skoro te czasy raczej już nie wrócą, przenieśmy się do nich…

Okres międzywojenny w Polsce odznaczał się istnieniem wielu motocyklowych marek i co za tym idzie wielością produkowanych modeli. Z przyczyn najczęściej finansowych ambitniejsze projekty, jak SM 500 kończyły karierę w gronie kilkunastu, bądź kilkudziesięciu wyprodukowanych egzemplarzy.

polski motocykl sportowy SM 500

Taki los niestety spotkał również pierwszy krajowy motocykl Lech.

Lech pierwszy polski motocykl

Produkcja dużych motocykli spoczęła w rękach państwa, a dokładnie Państwowych Zakładów Inżynierii. Szacuje się, że kultowego Sokoła 1000 wyprodukowano w liczbie około 2430 egzemplarzy.

W podobnej ilości bramy zakładów opuścił Sokół 600RT. Małe motocykle produkowano w mniejszych ilościach. MOJ-a 130 zdołano wytworzyć około 600 – 900 sztuk. Sokołów 200 zdążono zrobić około 80 egzemplarzy, podobna była wielkość produkcji Niemenów. Podków wytworzono do 500, a SHL 98 około 2000 (planowano, że w 1941 roku produkcja SHLek sięgnie poziomu 10 tysięcy motocykli rocznie!).

Dalszy rozwój produkcji został przekreślony wybuchem drugiej wojny światowej. Można jedynie gdybać, jak potoczyłyby się losy polskich fabryk motocykli, gdyby nie niemiecka i radziecka agresja na Polskę. Jednak podwaliny pod jednośladową potęgę były już położone.

Polska Ludowa motocyklową potęgą

W wyniku wojny przemysł motoryzacyjny uległ praktycznie całkowitemu zniszczeniu. Maszyny i urządzenia albo zdewastowano, albo wywieziono – czy to do Niemiec, czy do Związku Radzieckiego. Kadra inżynierska również została osłabiona. Ci, którym udało się wyjść cało z wojennej pożogi, często rozpoczynali nowe życie na przymusowej emigracji.
W obliczu tegoż, podobnie jak w innych krajach, podstawę dla nowych rodzimych motocykli stanowiło DKW RT 125.

Motocykl DKW, czyli protoplasta

W Polsce popularna dekawka przybrała postać Sokoła 125 i SHL 125.

Produkcja tych pierwszych powojennych motocykli ruszyła w Warszawie i w Kielcach w 1948 roku.

WFM – prawdziwie polskie motocykle! Zobacz jak powstawały

Z czasem, obok WFM i SHL, do grona krajowych producentów dołączyła Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego w Świdniku oraz Szczecińska Fabryka Motocykli. Motorowery produkowano w zakładach w Bydgoszczy oraz w Zakładach Metalowych Wrocław (motorower Ryś).

Najcięższy seryjnie produkowany motocykl okresu PRL, to oczywiście Junak, którego w sumie wyprodukowano ponad 91 tysięcy.

Kultowe jednoślady minionej epoki: SFM Junak M07, M10, M13, M14 [historia, opis, dane techniczne, cena]

 

Potrzeby odradzającej się gospodarki oraz oczekiwania prywatnych odbiorców sprawiły, że podjęto decyzję o jak największej unifikacji motocykli. Stąd decyzja o skierowaniu modelu M06, do produkcji w Warszawie i w Świdniku, która ruszyła z kopyta z 1955 roku.
Po 1965 roku, kiedy to z taśm produkcyjnych zszedł ostatni, skoncentrowano się na motocyklach klasy 125 i 175 cm3. W kolejnych roku zamknięto WFM. SHL przetrwała do 1970 roku. Od tego momentu, aż do 1985 roku niepodzielnie panowała WSK.

Kultowe jednoślady minionej epoki: WSK M06 [DANE TECHNICZNE, HISTORIA]

 

Motocykle PRL to – prócz Junaka – proste dwusuwy. Może i nie słynęły z legendarnej bezawaryjności, ale były łatwe w naprawie i to przy użyciu podstawowych, nieskomplikowanych narzędzi.

Nie posiadały wyszukanych rozwiązań technicznych, ale dzięki temu były tanie, a to był ważny argument dla niezamożnego społeczeństwa.
To właśnie one – SHLki, WSKi, WFMki, a zwłaszcza kolejne modernizacje i wersje modelu M06, zdominowały peerelowską rzeczywistość i krajobraz. Były praktycznie wszędzie. Najczęściej służyły do dojazdów do pracy, ale też i były nośnikami idei turystyki motocyklowej.

Choć w przeszłości były też obiektem drwin i uśmieszków, to nie da się ukryć, że dzięki nim Polska była motocyklową potęgą.

Ponad 143 tysiące motocykli w jednym roku!

Powojenna produkcja motocykli rosła dynamicznie. W 1950 roku, a więc zaledwie pięć lat od zakończenia wojny, polskie fabryki wypuściły 6100 motocykli. Największy wzrost produkcji motocykli przypadł na lata 1957 – 1963. W roku 1961 wyprodukowaliśmy… 130 800 tych jednośladów. Rekordowym był rok 1965 – 143 600 motocykli!!! I to nie uwzględniając produkcji motorowerów. Polskie Osy, SHL-ki były nawet produkowane na licencji w Indiach, stając się obok innych marek fundamentem potęgi tego dzisiejszego mocarza motocyklowego.

Produkcja na początku lat 80. ubiegłego wieku wynosiła już tylko około 50 tysięcy motocykli rocznie (tylko i – z dzisiejszego punktu widzenia – aż!). Od tego momentu produkcja spadała, na co złożyło się wiele elementów. Motocykle coraz bardziej odstawały od konkurencji – nawet tej demoludowej. Ponadto marzenia przysłowiowego Kowalskiego rosły i zamiast wokół własnych dwóch kółek, zaczęły krążyć wokół kółek czterech – samochody stawały się coraz bardziej dostępne, oferując większy komfort i możliwości przewozowe.

A dziś?

Chińskie motocykle z logo Junaka i Rometa podbiły polskie wsie i miasta. Przyczyniły się do tego oczywiście złagodzone przepisy, dotyczące prowadzenia jednośladów z silnikami do 125 cm3. Wraz z reaktywowaniem marek rosły nasze nadzieje na powrót do produkcji prawdziwie polskiego motocykla lub takiego, który były opracowany w kraju i stąd pochodziłoby większość podzespołów. W każdym razie liczyliśmy na coś więcej, niż tylko na montownie.

Oczywiście projekty wznowienia produkcji Sokoła czy nowatorski JJ2S X4 500 pieszczą czułe struny narodowej dumy, ale zawsze na ich drodze stawały problemy finansowe lub technologiczne.

Utracone nadzieje, czyli prototypy polskich motocykli, które nigdy nie trafiły do produkcji

Może jedyną szansą na powrót do wielkoseryjnej produkcji są właśnie 125-tki? W stronę małych, ekonomicznych i prostych motocykli spoglądają nie tylko azjatyccy producenci, ale i wielcy tego świata, jak BMW czy Harley. Skoro nie ma szans na Sokoła, to może chociaż nowoczesna WSKa czy WFMka? Oby…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.