Na targach International Motorcycle Show Yamaha zaprezentowała koncept elektrycznego enduro dla najmłodszych o nazwie EKIDS. Model ten był pokazywany już wcześniej w Tokio, co może oznaczać, że produkcja seryjna jest blisko.

Mała Yamaha dzieli elektryczny, bezszczotkowy silnik ze skuterem EVINO, który również jest w fazie concept bike. Zewnętrznie EKIDS jest bardzo zbliżony do benzynowego modelu PW50, obecnego w sprzedaży od dłuższego czasu. Ma takie same trójramienne obręcze kół, bębnowe hamulce i teleskopowy widelec. Zastosowano również identyczny, tylny podwójny amortyzator, umieszczony jednak pod nieco innym kątem, by zrobić miejsce dla elektrycznego silnika.

Konsekwentne prezentowanie modeli z napędem elektrycznym daje jasny obraz, w którą stronę zmierza motoryzacja. Dzięki takim pojazdom jak Yamaha EKIDS przyszłe pokolenia bikerów gładko przejdą tę rewolucję, a głośne i produkujące masę zanieczyszczeń silniki benzynowe być może odejdą do lamusa. Dla nas brzmi to jak senny koszmar, ale motocyklowa młodzież może mieć zupełnie inne zdanie.

1 KOMENTARZ

  1. Czy motocykl elektryczny jest naprawdę ekologiczny? Jeśli jest ładowany z baterii słonecznych lub prądem pochodzącym z elektrowni atomowej albo wiatrowej to tak.Ale jeżeli ładowanie baterii odbywa się z prądu z elektrowni węglowych jak ma to miejsce w Polsce to jest to takie samo zatruwanie środowiska jak silnikiem spalinowym lub nawet bardziej.Różnica jest tylko taka że spaliny wydostają się nie z rury wydechowej tylko z komina elektrowni.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ