Dwóch rosyjskich zawodników motocrossowych reprezentujących dwa pokolenia wzięło udział w sztafecie niosącej ogień olimpijski. Jewgienij Szerbinin z ojcem pokonali jeden z odcinków w drodze do Soczi motocyklem z bocznym wózkiem. 

7 lutego rozpoczną się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi. Ogień olimpijski pokonuje wiele tysięcy kilometrów najróżniejszymi środkami transportu. 15 stycznia rosyjski zawodnik Jewgienij Szerbinin podróżując w bocznym wózku motocykla kierowanego przez jego ojca Siergieja Szerbinina wprowadził symboliczny ogień do miasta Kamieńsk Uralski – lokalnej kolebki motocyklistów.

Jewgienij Szerbinin

Kilka dni później, dyrektor sportów motorowych Rosji i 15 krotny mistrz kraju w rajdach Motocross Aleksander Platonow uroczyście niósł olimpijski ogień przez Czelabińsk.

3 KOMENTARZE

  1. Motocykl z wózkiem to na pewno nie ural – lecz wyczynowy motocrosowy saidkar na podwózce KTM , nie ma dyscypliny rajdy Motocrossowe – jest MOTOCROSS MOJE ŻYCIE – więc prosze troszkę lepiej tłumaczyć teksty .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ