Zbytnia pewność siebie, nieświadomość zagrożeń –  lista grzechów i zaniedbań początkujących motocyklistów jest bardzo długa. Oto 8 najczęstszych błędów, popełnianych przez świeżo upieczonych posiadaczy jednośladów.

Statystyki policyjne są jednoznaczne: w najbardziej tragicznych wypadkach z udziałem jednośladów giną przede wszystkim młodzi motocykliści, a nasilenie wypadków ma miejsce szczególnie podczas rozpoczęcia sezonu. Jak ich ich uniknąć?

Na początek sezonu opracowaliśmy listę ośmiu błędów, popełnianych przez tych, którzy mają krótki staż jazdy na dwóch kółkach.

1. NIE JEŹDZIJ bez ciuchów

1. Porady dla swiezaka1

Motocyklista w zwykłych dżinsach, trampkach czy sportowej bluzie z kapturem to dość częsty widok na polskich drogach. I nie chodzi tylko o dostawców pizzy: wielu świeżych motocyklistów, rozochoconych przejechaniem pierwszych kilkuset kilometrów wyjeżdża ubrana w cywilne ciuchy. A podstawowe pytanie początkujących nie brzmi „CZY kiedyś się przewrócę”, ale „KIEDY będę miał pierwszą glebę”.

Zanim wyruszysz na miasto w koszulce wyobraź sobie, jak zachowuje się ludzka skóra trąca o chropowaty asfalt.

2. NIE LICZ że kevlar uratuje ci życie

2. Porady dla swiezaka2

Masz najdroższe ciuchy ze wszelkimi wzmocnieniami i ochraniaczami? Gratulujemy, naprawdę super. Bądź jednak świadom, że nie uratują ci one życia, a jedynie zminimalizują skutki ewentualnego wypadku.

Jest też inne zagrożenie z tym związane: badania dowiodły że jazda w pełnej odzieży, a nawet zamknięcie wizjera w kasku stwarza u motocyklisty złudne poczucie bezpieczeństwa i pobudza do bardziej ryzykownych zachowań na drodze.

Miej więc zaufanie do siebie, a nie do kevlarowych wstawek w kurtce.

3. NIE WYCISKAJ ostatnich soków z kierownicy

3. Porady dla swiezaka3

Kurczowe trzymanie się manetek to jeden z najbardziej powszechnych błędów początkujących motocyklistów. Pamiętaj – kierownica służy jedynie do sterowania motocyklem, a za utrzymanie z nim stabilnego kontaktu odpowiadają nogi, obejmujące zbiornik paliwa.

Ściskanie kierownicy z całej siły przy wjeździe na nierówności czy w koleinę będzie skutkowało niebezpiecznymi wibracjami. Bądź spokojny, motocykl sam sobie poradzi, zadbali o to jego konstruktorzy. A po przejażdżce twoje mięśnie przedramion nie będą wołały o pomoc masażysty.

4. NIE ZACZYNAJ od jazdy w korku

4. Porady dla swiezaka4Zanim wyruszysz na miasto czy w dalszą przejażdżkę, poćwicz na placu. Poświęć na to choćby godzinę: naucz się awaryjnego hamowania, wstań na podnóżki, potrenuj wchodzenie w ciasne zakręty i jazdę z małą prędkością. Oswój się ze swoją maszyną, przez długi czas będziecie razem.

Dzięki temu nie tylko poprawisz swoją technikę, co pozwoli ci czasem wyjść z opresji na drodze publicznej, ale i nabierzesz zaufania do motocykla.

5. NIE WCISKAJ hamulca z całej siły

5. Porady dla swiezaka5Nawet jeżeli twój motocykl wyposażony jest w ABS najnowszej generacji – gwałtowne wciśnięcie hamulca na śliskich pasach czy zapiaszczonej drodze będzie skutkowało upadkiem. Hamuj z wyczuciem, najlepiej dwoma palcami. Nie wciskaj klamki hamulca jakbyś brał udział w zawodach strongmanów.

 

6. NIE HAMUJ w zakręcie

6. Porady dla swiezaka6

Gdy wchodzisz w ostry zakręt najgorszą rzeczą jaka możesz zrobić jest rozpoczęcie hamowania. Zmniejszenie prędkości spowoduje wyprostowanie motocykla i zmniejszy promień skrętu, a po zablokowaniu koła motocykl całkowicie straci sterowność.

Przed zakrętem lekko zwolnij, a w jego wierzchołku – zacznij stopniowo dodawać gazu. Ten nawyk powinieneś mieć we krwi.

7. NIE PATRZ na przeszkodę

7. Porady dla swiezaka7

Dlaczego często dochodzi do potrącenia pieszego przez motocykl? Przecież dwa niewielkie w gruncie rzeczy ruchome obiekty mają dużo przestrzeni, aby uniknąć kolizji. Przyczyna jest prosta: niedoświadczony motocyklista w panice patrzy prosto na przeszkodę, zamiast wzrokiem wyobrażać sobie trajektorię jazdy, która pozwoliłaby tę przeszkodę ominąć. W ten sposób niejako obiera pieszego za cel.

Podobna zasada obowiązuje również przy wchodzeniu w ciasny zakręt. Gdy nie widzisz jego końca, po prostu wyobraź go sobie i skieruj w tym kierunku wzrok.

8. NIE KŁADŹ motocykla w razie zagrożenia

8. Porady dla swiezaka8

Początkujący motocyklista podczas zagrożenia odruchowo kładzie swój motocykl zamiast rozpocząć manewr awaryjnego hamowania. To ogromny błąd: utrata prędkości wywołana tarciem odzieży o asfalt jest znacznie wolniejsza niż podczas hamowania.

W każdym ułamku sekundy podczas awaryjnego hamowania wytracana jest prędkość. Różnica w prędkości nawet 10 km/h może decydować o tym, czy będzie to niegroźna stłuczka czy poważny wypadek.  Walcz do końca.

I pamiętaj: ten poradnik możesz traktować jedynie jako ogólne wskazówki dotyczące bezpieczeństwa jazdy. Nie zastąpi on doświadczenia i techniki, którą najlepiej szkolić pod okiem doświadczonego instruktora.

Wszystkie niuanse bezpiecznej jazdy poznaje się latami.

 

6 KOMENTARZE

  1. Fajne porady :) Ja się już nauczyłem że fiksacja wzroku (7) może narobić szkód, w 1 sezonie zamiast patrzeć gdzie mam jechać, zacząłem panicznie patrzeć na krawężnik który zaczął się szybko zbliżać. W efekcie połamane kilka kości w rękach, odzież do wyrzucenia, moto do poważnej naprawy, 2 miesiące rąk w gipsach, pol roku wracania do sprawności. No nie polecam :d zawsze patrzeć tam gdzie droga idzie! Jadąc w tym miejscu gdzie się rozwaliłem zastanawiam się zawsze, jakim cudem do tego doszło, przecież to jest taki lekki łuk… Cóż, fiksacja wzroku…

  2. Bardzo bardzo dużo dają szkolenia na torze. Cały dzień jazdy pod okiem instruktorów, w bezpiecznych warunkach pozwala skupić się tylko na nauce

  3. Moim zdaniem największe niebezpieczeństwo to ludzie, którzy nie mieli wcześniej żadnego kontaktu z jednośladami. Uważam że przed zakupem nawet sto dwudziestkipiątki należy wcześniej pojeździć na skuterze albo innym mniejszym motorze. Z doświadczenia mogę polecić jako pierwszy motocykl 125 Bartona Classic. Wygoda jazdy, dobra amortyzacja. Pozwala to na szybkie wyczucie tego pojazdu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ